tyle już trwa budowa
domu zeroenergetycznego

Fotograficzna kronika budowy domu zeroenergetycznego GREEN POWER

1/26

Jest połowa kwietnia i dzień w którym mamy rozpocząć budowę domu Zeroenergetycznego GREEN POWER.  Jak widać na zdjęciu, istnieje nie tylko złośliwość martwych przedmiotów ale i złośliwości przyrody. Odkładamy start budowy na maj.

Widok jak z planu filmowego "Polska Syberiada" ale to tylko teren budowy domu Zeroenergetycznego GREEN POWER w połowie kwietnia. Masakra!

Po obejrzeniu niedoszłego placu budowy, jedziemy do redakcji toczyć nierówny bój z architektami bez uruchomionej funkcji myślenia, aby skompletować dokumentacje techniczną budynku. Kosmosem okazało się zaprojektowanie budynku w trzech technologiach wznoszenia przegród.

W międzyczasie odwiedziła  nas grupa wykonawców na szkolenie z aspektów praktycznych konstrukcji energooszczędnych i pasywnych. Jak widać i tutaj pogoda nas nie rozpieszcza. Gdzie jest Jarek Kret?  Ten co przewidział ciepły i słoneczny tydzień!

Nasze domy pasywne a zwłaszcza modernistyczny ze szklanym piętrem wywołały duże wrażenie na wykonawcach. Co innego wykład o emisji dwutlenku węgla w budownictwie a co innego budowa kompetencji w aspekcie praktycznym.

Dzięki Bogu nadeszła wiosna! Co zaskakujące, dopiero w maju! Zima jak widać, nas w tym roku nie rozpieszczała! Partnerzy akcji zaczeli pomału myśleć że to wirtualna budowa. Ale nic to!  Bierzemy się do roboty.

Przyjeżdza kontener mieszkalny w który wyposażył nas nasz Partner firma RD BUD. Kontener nowiutki i przystosowany do stworzenia biura budowy.

Musimy wyrównać teren pod kontener żeby nam się herbata i kawa nie wylewała. Co ciekawe przyjechała nowiutka koparka i operator nawet bystry. Brał 110 zł za godzinę, póżniej daliśmy się namówić dostawcy pospółki na jego "koparkowego" i bardzo tego żałowaliśmy!

Kontener przyjeżdza na specjalnym samochodzie z HDS-em przystosowanym do samodzielnego wyładunku. 

Jak widać, rachu ciachu i po strachu! Jeden człowiek dał radę! I na księżyc w 1969r.  polecieli! A teraz jest to niemożliwe! Teraz świat zwariował i nie wiemy dokąd dolecimy, ale na pewno nie na Marsa!

Kontener stoi już na swoim miejscu.

Pan Zenek składa swój sprzęt, po kontener przyjedzie we wrześniu, czyli wtedy kiedy skończymy prace budowlane! Mam nadzieję że nie będzie obsówy.

Dzięki Pani Magdalenie z RD BUD-a mamy też meble biurowe do naszego kontenera, krzesła i szafki.

Kontener jest izolowany i to dosyć dobrze (w upały jest się gdzie schować) ma oświetlenie fabryczne i okno. Luksus!

Panowie z RD BUD-a wnoszą biurka. Biurka są trzy a u nas tylko jeden kierownik! Czyli będą zatrudniać!

Na koniec wnoszą salonowe wyposażenie dla dam, czyli wieszak na palta.

Skrzynka wydmuszka, czyli początek dziwnej opowieści o czarach z PGE w Legionowie! 

Po zgłoszeniu potrzeby posiadania energii elektrycznej na budowie, okazało się że widocznej na zdjęciu skrzynki nie ma, ale my się jak barany upieramy przy tym że jest! Co się okazuje to jest to magiczna pusta skrzynka, na którą były już dwa przetargi i obydwa zakończone sukcesem. 

Wyładowujemy kręgi studni, jak widać mamy specjalne samozaciskowe kleszcze.

Do wykonania studni potrzebujemy następujące składniki: cieźarówkę pospółki, trzy kręgi z pokrywą betonową, koparkę i ekipę studniarzy.

Miejsce wykopu pod studnię regulują przepisy prawa budowlanego, odpowiednio do umieszczenia szamba.

Musimy wykonać wykop, co okazuje się nie jest takie łatwe po ostatnich ulewach.

Na dnie pojawiła się woda gruntowa, kopanie dalej mija sie z celem. Posadawiamy pierwszy krąg studni.

Od razu nakładamy drugi krąg.

Trzeci krąg posadowiony! teraz łyżką koparki równomiernie ustawimy całą studnię odpowiednio do poziomu na jakim ma być góra studni.

W dachu plaskim wystepuja tzw. attyki czyli metrowej wysokosci murek ktory ma na celu ochrone przeciwpozarowa i co najwazniejsze w naszym domu pozwala na ulozenie izolacji o grubosci 60 cm. Ocieplamy tez attyki, co w normalnych budynkach jest niespotykane.

Zagospodarowanie placu budowy domu zeroenergetycznego - Zima zła trzyma się mocno!

Pierwszy termin rozpoczęcia prac przy budowie domu zeroenergetycznego GREEN POWER dawno minął, ale śnieg nie ustępuje. 

Zagospodarowanie placu budowy domu zeroenergetycznego - Na budowie firma RD BUD stworzy nam perfekcyjny plac budowy, jego elementem jest kontener biura budowy.

Plac budowy zgodnie z przepisami musi być wyposażony w kontener socjalny, przyłącze prądu oraz wodę. Dla przypomnienia musimy mieć kierownika budowy oraz dokumentację techniczną obiektu. Po placu budowy wszyscy muszą się poruszać w kaskach ochronnych i obuwiu zabudowanym na twardej podeszwie. O apteczce nie wpominam. Do strategicznego wyposażenia placu budowy należy również toaleta.

Zagospodarowanie placu budowy domu zeroenergetycznego - Posadowienie kręgów betonowych studni własnego ujęcia wody

Niestety pomimo budowy domu w zurbanizowanej okolicy, gdzie jest miejski wodociąg. Urzad gminy twierdzi że rury wodociągu są po drugiej stronie asfaltu i nie planuje przerzucenie nitki wodociągu, nie pozostaje nam nic innego jak zrobić studnię!

Zagospodarowanie placu budowy domu zeroenergetycznego - Prace przy dachu plaskim nad sala konferencyjna w domu Zeroenergetycznym

Na naszym domu Zeroenergetycznym Green Power mamy dwa dachy plaskie, ten nizszy nad sala konferencyjna wykanczamy po zakonczeniu prac przy scianie poludniowej, aby nie zniszczyc zgrzanej papy ktora jest w naszym przypadku warstwa koncowa.

1/34

Bez geodety nie ma budowy! Na szczęście pod Warszawą się cywilizuje i żaden chłop już z widłami nas nie gania, a tak było przy budowie pierwszego domu pasywnego w 2000 roku.

Puste pole,  zielona trawka i tylko lasery.

Super ciekawostka to fakt, że nasza działka sąsiaduje z paddockiem dla koni, będą nam towarzyszyć przez cała budowę. Jak będziecie do nas jechać to węzcie siodło.

Laser napromieniowuje naszego geodetę, oby mu nic nie było. Wytycza posadowienie budynku na działce.

Pierwszy sztych na budowie, niestety okazało się że zamówiona koparka to właściwie traktor z łychą do kopania. Masakra!

Zamawianie koparki to randka w ciemno! Przez telefon cię zapewniają że koparka nowa a operator 40 lat praktyki, po czym przyjeżdza stare gówno i operator "oszołom" Ale tanio- 100 zł za godzinę.

Nasz kierownik budowy musi wytyczyć ławy drutowe i dopiero koparka może ryć!

No i poszły konie po łące, tym sprzętem rycia na dwa dni, a miało być 6 godzin.

W połowie dnia bałagan na działce coraz większy!

 Bogaci jak budują dom to mają piasek pod domem, a my bidusy niestety glinę, którą trzeba wywieżć i jeszcze za to zapłacić.

Na początku był czarny humus a potem glina.

Pan koparkowy się trochę zagotował jak wydaliśmy komunikat że trzeba wywieżć glinę. Wolałby wywozić humus bo to sprzeda.

Glina wredna i operator nikomu jej nie sprzeda! Kasuje nas 300 zł za samochód.

Ostatni samochód gliny! Od dwóch dni pęka mi głowa od hałasu koparki wyjącej na maksa! Jakbyśmy wzięli gościa za 160 zł to miałby nową koparkę i opędził temat w 5 godzin.

Wydaliśmy 2600 zł na koparkę i 600 zł za geodetę i dorobiliśmy się wielkiej pustej dziury w ziemi.

Wielki samochód i wielka kasa! czyli przyjeżdza 300 ton zamówionej pospółki.

Na dzień dobry przyjeżdają 3 samochody każdy po 30 ton pospółki.

Dobrze że mamy utwardzony dojazd na budowę, bo jak mielibyśmy to wozić Kamazami po 12 ton, to tydzień roboty.

Zjawia się nasz operator koparki z czerwonymi oczami z niewyspania. Okazało się że tę naszą glinę wywoził i się gdzieś zakopał, ale samochodu nie ubrudził, czyli ściemnia, okazało się że córce o 2 w nocy zepsuł się samochód i była akcja holowanie.

Nasz kontener prawie zasypany pospółką, przepraszam bardzo drogą pospółką.

Konie mechaniczne i konie tradycyjne. Rozprowadzamy pospółkę w wykopie.

Pomału wypełniamy wykop pospółką, koparkowemu idzie teraz lepiej, piasek to jednak piasek!

Siódmy samochód pospółki a koparka cały czas w ruchu! Njagorsza robota na budowie, czyli rycie w ziemi.

Nasz zastępca kierownika budowy kieruje pracą operatora, tak aby nam nie zrobił pod górkę z tą pospółką.

Pomalutku, powolutku, zaczyna to przypominać plac budowy, mamy już dosyć bezsensownego  rycia w ziemi!

Lustereczko powiedz kto jest najpiękniejszy na świecie! Na pewno nie ten Pan w koparce.

Nawierzchnia gładka jak pod A2 przed EURO.

Jeszcze tylko małe porządki z nasza hałdą i znienawidzony przez nas etap zakończony.

Kanalizacja to temat w miarę prosty,w naszym przypadku nie był to temat usłany różamy, firma Rehau która miała nam dostarczyć niskoszumową kanalizację popadła w kryzys i z wrodzoną dyplomacją na dwa tygodnie przed budową oświadczyła że nie. Pani Żaneto ja też Panią lubię!

Zakopujemy media, peszle i rury wszelkiej maści. Czy jest ktoś kto wie gdzie co ma być ? Tak to ja! 

Zakopywanie wszelkiej maści peszli nie jest trudne, ale jak się pomylimy to pózniej będa poważne problemy przy uruchamianiu tych mediów.

Wyjście do oczyszczalni ścieków, jak widać produkty z pobliskiego składu budowlanego są multibrendowe za co dziękujemy firmie REHAU która wystawiła nas do wiatru. Jak widać REHAU W Polsce nie ma szczęścia do kadry kierowniczej, dlatego ma poważne problemy z przetrwaniem.

Nasza ekipa sprawdza czy nie zapomnieliśmy o jakimś przejściu pod płytą.

Ostatnia prosta do oczyszczalni scieków. Należy pamiętać o spadku w kierunku oczyszczalni.

Prace przy płycie nośnej domu zeroenergetycznego GREEN POWER - RUSZAMY Z BUDOWĄ! Pora na prace ziemne.

Najbardziej nielubiany etap prac budowlanych w naszej redakcji , czyli rycie w ziemi. Nie ma tu nic z twórczego budowania, tylko przewracanie ziemi i mega bałagan oraz  dewastacja robiona przez sprzęt ciężki i ciężarówki. Mam nadzieję że pójdzie sprawnie.

Prace przy płycie nośnej domu zeroenergetycznego GREEN POWER - Dużo pospółki i dużo kasy! Czyli musimy zasypać wcześniej wykonany wykop.

Potrzebujemy 10 trzydziestonowych samochodów pospółki do wypełnienia wykopu w którym wcześniej była glina ( bogaci pewnie mają w wykopach od razu piasek ) targujemy 24 zł za tonę, co jest ceną w miarę przystępną, ale należy pamietać że ten co nam sprzedaje kupuje ją po 8 złotych. W sumie wychodzi nam 300 ton. 

Prace przy płycie nośnej domu zeroenergetycznego GREEN POWER - Układamy kanalizację, przepusty oraz peszle i rury sond dolnego żródła i ujęcia wody.

Po etapie wsypania trzystu ton pospółki do wykopu pora na ułożenie instalacji odpływowych i wszystkich mediów potrzebnych w domu zeroenergetycznym GREEN POWER. 

1/70

Zaczeły zjeżdzać materiały izolacyjne z firmy IZODOM 2000 Polska, firma ta jest autorytetem w dziedzinie domów pasywnych.

Widoczne płyty to produkt o nazwie PORIPOR i grubości 25 cm. Są to płyty składane na zamki i redukujące mostki termiczne do minimum. Ze względu na konstrukcję mostki termiczne praktycznie nie występują.

Izolacja płyty jest składana według projektu przygotowanego przez firmę IZODOM 2000 Polska, każdy element jest opisany i ma swoje miejsce w płycie.

Płyty podkładowe o grubości 10 cm które będziemy układać aby poprawić i tak dobry współczynnik U płyty.

Sporo tych płyt, jak widać nawet wartstwa podkładowa ma pióra i wpusty. Kolor biały i zielony to ten sam produkt, dodawane są tylko barwniki charakterystyczne dla producenta.

Na samym początku rozwijamy izolację przeciwwodną firmy SELENA, jest to folia o grubości 0,4 mm w dużej płachcie pozwalająca na pokrycie równomierną płaszczyzną jak największą powierzchnię płyty.

Bela  folii jak widać jest ciężka i trzech ludzi musi ją ekspediować na miejsce rozłożenia. 

Rozkładanie folii nie jest zajęciem nadzwyczajnie skomplikowanym, ale trzeba pamiętać o tym aby pod folią nie było kamieni i ostrych budowlanych śmieci.

Teoretycznie tej folii nie musielibyśmy układać z tego względu że pospółka nie podciąga wody.

Folia powinna być w jednym kawałku tak aby nie było miejsc z zakładkami.

Folia w samym temacie rozkładania to gra zespołowa.

Na zdjęciu kadra firmy IZODOM 2000 w postaci Pana Tomasza. Bez kasku? Na plac budowy? Z rana?

Folia po rozłożeniu musi tworzyć równą warstwę bez zagięć. Najlepiej żeby była zgrzana w jeden duży kawałek.

Mały krok , ale wielki dla rozwoju budownictwa ! Rozpoczynamy układanie izolacji płyty pomocniczej w domu Zeroenergetycznym GREEN POWER.

Samo układanie płyt to wypełnienie powierzchni i stworzenie pierwszej warstwy podkładowej poprawiającej współczynnik U płyty. 

W ciągu jednego dnia powinniśmy ułożyć podkładową warstwę i rozpocząc prace przy układaniu wartswy 25 cm. W sumie grubość izolacji płyty to 35 cm.

Płyty z materiału PORIPOR posiadają system zamków typu pióro wpust, które redukują mostki termiczne do zera.

Układanie płyt jak widać idzie sprawnie. Jak świeci słońce to bez przeciwsłonecznych okularów nie można patrzeć, tak świecą.

Ekipa firmy IZODOM 2000 POLSKA uwija się jak w mrowisku!

Płyty po ułożeniu tworzą pole średnio o metr szersze niż płyta systemowa.

Miejsce gdzie ma być kotłownia naszego domu Zeroenergeycznego GREEN POWER. Jak widać jest to spore pomieszczenie.

Kończymy układanie płyt podkładowych. Biały prostokąt jest chyba widoczny z kosmosu! 

Rozpoczeliśmy układanie krawężników systemowej płyty IZODOM 2000 POLSKA. Inny kolor elementów systemowych to barwnik dodawany na etapie produkcji charakterystyczny dla producenta.

Krawężniki posiadają pióro-wpust co pozwala na stworzenie sztywnej konstrukcji co ma znaczenie przy wylewaniu betonu.

Etap ten jest bardzo ważny ponieważ musimy ustawić krawężniki w obrysie budynku zgodnie z projektem budowlanym. Tutaj robimy pomiary i kontrolujemy wymiary.

Kontrola dokumentacji na tym etapie to podstawa. Jak się pomylimy i zmienimy wymiary budynku to nie będzie nam pasować konstrukcja piętra w szkielecie metalowym.

Ustawiamy krawężniki w miejscu gdzie będzie sala konferencyjna i wykładowa w domu ZEROENERGETYCZNYM GREEN POWER.

Przyjeżdza kierownik budowy i kontroluje poprawność wymiarów budynku. Okazuje się że musimy przestawić kraweżniki o 10 cm. 

Kontrola wymiarów budynku dokonujemy za pomocą ław drutowych. Okazało się że ekipa wzieła wymiar wewnętrzny budynku. Poprawienie tego to żaden problem.

Tak wyglądają krawężniki po ułożeniu, jak widać dosyć solidne i mamy nadzieję odporne na napór betonu.

Co to za wojsko? To jest ekipa firmy SELENA z Wrocławia która będzie piankować szczeliny i przejścia mediów w płycie. Oczywiście piana to specjalny produkt dedykowany do płyt PERIPOR i XPS.

Miejsca gdzie znajdują się przepusty kanalizacyjne i inne media musimy wyciąć w płytach izolacyjnych płyty. Najpierw robimy przymiarkę i następnie za pomocą piły elektrycznej (takiej jak do cięcia drewna) wycinamy otwór.

Krawężnik narożnikowy to ważny punkt systemu płyty. Pozwala na bezpieczne wlewanie betonu bez możliwości rozerwania szalunku.

Szalunki mają bezpieczne zamki typu pióro-wpust, po połączeniu krawężników są w 100% odporne na rozerwanie mechaniczne.

Po ułożeniu płyt krawężnikowych pora na montaż płyt wypełniających.

Zarówno płyty poziome jak i krawężnikowe posiadają specjalne zamki likwidujące mostki termiczne i pozwalające na bezpieczną aplikację betonu.

Płyty układa się według projektu, te które nie mają żadnych opisów to płyty o standardowym wymiarze. 

Ekipa rozkłada płyty na terenie ze względu na fakt że są opisane flamastrem. Każda z nich ma inne oznaczenie numeryczne zapisane w projekcie ułożenia izolacji płyty.

W przypadku specjalnego wymiaru na plac budowy przyjezdza wielki ploter pozwalający docinać płyty za pomocą cienkiego drutu oporowego rozgrzanego za pomocą prądu. Komputer ma wpisane dane pozwalajace przycinać płyty w różnych wymiarach.

Płyta przycięta ploterem pozwala na dopasowanie do pozostałych i powoduje że połączenie jest dokładne, co ma wpływ na współczynnik U całej płyty. Jak wiadomo diabeł tkwi w szczegółach i to jest właśnie ten szczegół.

Pomiary przed przycięciem płyty. Miarka jest narzędziem z którym nie będziemy się rozstawać przez całą budowę.

Każda z płyt posiada taki system zamków typu pióro i wpust. To daje nam gwarancję dobrych parametrów całej powierzchni płyty i redukujemy tzw. mostek liniowy.

 

 

Układanie samych płyt jest czynnością prostą, nad całoscią prac czuwa Pan Wójcik z firmy IZODOM 2000 Polska.

Teraz widać jaką powierzchnię  wyizolowaną tworzą płyty PORIPOR z IZODOMU ze Zduńskiej Woli.

Płyta naszego budynku zeroenergetycznego jest spora co powoduje że materiału do układania i pracy jest adekwatnie dużo.

Wsuwanie płyt krawężnikowych wyznaczający obrys wymiarowy płyty.

1/3 powierzchni płyty ułożona, widać teraz jak przemyślana jest konstrukcja całego systemu układania płyt i co za tym idzie dobre parametry współczynnika na poziomie U=0,07 Wm2K.

Zanim przytniemy to robimy pomiary i jeszcze raz pomiary.

Jak widać konie z pobliskiej stadniny przychodza sprawdzić co się dzieje na budowie domu Zeroenergetycznego GREEN POWER.

Mamy spory problem wynikający z faktu że musimy dociąć narożnik w sposób nietypowy. To jest klasyczny przykład jak architekt jest pozbawiony jakiejkolwiek wyobrażni wykonawczej.

Ku mojemu zdumieniu udało się to przyciąć i złożyć. Szacun dla Pana Wójcika! Bo ja nie wiedziałbym jak to ugryżć!

Teraz widać jak spora jest płyta budynku domu Zeroenergetycznego GREEN POWER.

To miejsce to serce budynku Zeroenergetycznego czyli kotłownia. W pomieszczeniu tym znajdą sie wszystkie urządzenia końcowe do produkcji energii i jego dystrybucji.

Pracujemy od rana i pozostało nam już tylko ułożyć płyty wypełniające powierzchnię. Jedna płyta waży ok. 20 kilogramów.

Ze względu na nadchodząca burzę w pracę angażują się wszyscy z ekipy.

Zbiorowy wysiłek przy montażu płyty z wyciętym otworem na rury firmy KOPOS. Tymi rurami będzie przeprowadzana instalacja do pomp ciepła i ujęcia wody.

 

Wyszło perfekcyjnie! 

Przycinanie płyty nie nastręcza problemu, wykorzystujemy do tego tradycyjną i poczciwą piłę do cięcia drewna. Jak nie mamy elektrycznej to może być spalinowa.

Praca nie jest trudna, ale musimy zachować ostrożność, bo piła łańcuchowa jest niebezpieczna i na naszych szkoleniach dla wykonawców zwłaszcza domów drewnianych widzieliśmy wiele ofiar niestrożnego obchodzenia się z nią.

 

Układamy płyty, w tle na niebie widać że nadchodzi potężna burza. Oby nam się udało zakończyć pracę przed ulewą.

Nasza płyta z perspektywy przechodnia, tutaj jak widać niewiele  widać!

No i stało się! Zaczeło padać a nam pozostał praktycznie jeden rząd płyt do ułożenia. Problem jest taki że nie mamy możliwości przycinania płyt elektrycznym ploterem. Mokre płyty z PORIPORU zerwały by drut elektryczny oporowy.

Jak widać płyta jest prawie kompletna. 

Deszcz wszystko permanentnie zmoczył! Musimy przerwać pracę, aczkolwiek zostało nam do ułożenia kilka płyt. Dowieziemy je busem po przycięciu na wymiar w zakładzie IZODOM w Zduńskiej Woli.

Rolls Royce w kwestii poprawnie wykonanej izolacji płyty nośnej budynku Zeroenergetycznego GREEN POWER. 

Na taki efekt składa się wykonanie podbudowy i ułożenie izolacji na zamki tak aby uniknąć mostków termicznych.

Na tradycyjne ściany fundamentowe działa ciężar ok. 400 ton wagi całego budynku (  murowany budynek z dachówką ceramiczną) i na 1 cm2 fundamentów działa siła 400g. Na płycie nośnej wykonanej w technologii Izodom, ta siła to 6000 g.

Płyta jest wyposażona w krawężniki które są traconym szalunkiem, jest to wygoda!

Z izolacji wystają rury którymi pod płytą będą przechodzić różne media. Ale to dopiero początek instalacji które będą umieszczone w niej. 

Pozostaje obsypać płytę pospółką aby beton nie uszkodził szalunków traconych.

Układanie izolacji systemowej płyty nośnej domu Zeroenergetycznego firmy IZODOM 2000 - Przyjeżdza izolacja Peripor firmy Izodom 2000 do ułożenia izolacji płyty wraz z krawężnikami. Współczynnik płyty to U=0,07 W2K

Najważniejszym etapem prac przy płycie to jej izolacja, w naszym przypadku robimy rekord i wspólnie z firmą Izodom przygotowaliśmy specjalną systemową izolację. Krok po kroku zobaczcie jak ją się układa! Lepszej nie widziałem, a parę już wykonaliśmy w domach pasywnych!

Układanie izolacji systemowej płyty nośnej domu Zeroenergetycznego firmy IZODOM 2000 - Izolacja płyty nośnej żelbetowej firmy IZODOM 2000 POLSKA, izolacja systemowa

Po ułożeniu tzw. izolacji pomocniczej o grubości 10 cm, poprawiającej współczynnik U płyty, rozpoczynamy układanie izolacji systemowej płyty. Prace są prowadzone na podstawie projektu zastępczego płyty wykonanego przez IZODOM 2000 POLSKA.

Układanie izolacji systemowej płyty nośnej domu Zeroenergetycznego firmy IZODOM 2000 - Dalszy ciąg układania izolacji płyty domu zeroenergetycznego GREEN POWER. Wypełniamy płytami powierzchnię izolowana płyty.

Prace przy układaniu izolacji płyty firmy IZODOM 2000 POLSKA. Praca wymaga kordynacji i kontroli umiejscowienia poszczególnych płyt według projektu.

Układanie izolacji systemowej płyty nośnej domu Zeroenergetycznego firmy IZODOM 2000 - System izolacyjny płyty nośnej domu zeroenergetycznego GREEN POWER gotowa!

Prace przy poziomie zero domu GREEN POWER to bardzo kosztowny i czasochłonny etap prac. Musimy też pamiętać o tym że koparki i ciężarówki zniszczą nam drogę dojazdową jeśli nie jest utwardzona. Pamiętajmy też o tym, jeśli będziemy mieli sąsiadów to może im się to niespodobać! Musimy robić dobre wrażenie, potem się przyzwyczają do tego że w sąsiedztwie mają budowę. My mamy sąsiadów O.K !. ale dbamy, aby konfliktów nie było.

1/5

Ilość przewodów, rur i instalacji jest tak duża że trzeba ostrożnie chodzić po powierzchni płyty. Teraz ułożymy rury centralnego odkurzania.

Przycinamy rury za pomocą specjalnego urządzenia ręcznego.

Rury układamy klejąc je ze sobą, złączki i kształtki zmieniają kierunek prowadzena rur. Instalacja i jej ułożenie jest w miarę proste.

Rura która idzie do góry to umiejscowienie gniazda do podłączenia rury odkurzacza. Pozostałe nitki prowadza do innych gniazd. Przewód do odkurzania ma 9 metrów długości, musimy rury ułożyć tak abyśmy sięgneli do każego miejsca w domu.

Kończymy prace przy układaniu, przy pracy szef firmy Łukasz Wąsiewicz.

System centralnego odkurzania firmy USM - układamy instalację. - Ostatnia instalacja do ułożenia w płycie nośnej domu Zeroenergetycznego to centralne odkurzanie!

Ilość rur, systemów oraz peszli w płycie nośnej domu zeroenergetycznego Green Power jest spora. Ostatnia instalacja do ułożenia to rur centralnego odkurzania. Energooszczędność jest ważna, ale wygoda i komfort funkcjonowania również są istotne! 

1/9

Ekipa gotowa! Pianę mamy! To teraz pora na pokazanie jak w domu Zeroenergetycznym za pomocą piany do płyt XPS poprawiliśmy jej szczelność i usztywniliśmy płyty krawężnikowe.

Wielu wykonawców kojarzy tę pianę z poprawnością montażu systemu dociepleniowego, My pokażemy trochę inne zastosowanie. Krok pierwszy to uszczelnienie przejść przez płytę. Musimy pamiętać że w naszym budynku izolacja płyty nośnej to 38 cm!

Aplikujemy pianę na całej głębokości izolacji. Musimy też pamiętać o pionowym ustawieniu rur kanalizacyjnych! 

Sama aplikacja nie nastręcza problemów, piana jest niskorozprężna, więc nie ma problemu z możliwością wypchnięcia płyty lub rury. Płyty izolacyjne są w naszym przypadku wyposażone w zamki, wieć aplikacja piany nie nastręcza problemów.

Teraz sklejamy i uszczelniamy płyty które były docinane i powstały szczeliny.

Sklejamy płyty krawężnikowe aby zwiekszyć sztywność przed wylaniem betonu, musimy pamiętać że beton który wlejemy jest cieższy od standardowego o ciężar zbrojenia rozproszonego, który odpowiada cieżarowi tradycyjnego! To ważne, bo możemy być zaskoczeni nie wiedząc o tym.

Aplikujemy pianę w szczeliny płyt krawężnikowych.

Pianujemy szalunki tracone. W tle przygotowania do opsypania krawężników czarnoziemem.

Na koniec stabilizujemy i uszczelniamy rury sond dolego zródła pompy ciepła i rury GWC ( Gruntowego Wymiennika Ciepła)

Uszczelnianie i klejenie płyt izolacyjnych płyty Poripor pianą do klejenia płyt XPS firmy SELENA - Uszczelnianie płyt i klejenie przejść instalacyjnych w domu zeroenergetycznym GREEN POWER

W naszym domu Zeroenergetycznym podobnie jak w domu pasywnym, ważnym elementem jest tzw. szczelność konstrukcji i zaizolowanie przejść przez płyty izolacji z XPS-u. Dodatkowo musimy nie tylko posklejać płyty ale też utrzymać na jak najniższym poziomie mostki termiczne. Czyli mówiąc tradycyjnie diabeł tkwi w szczegółach.

1/54

Razem z naszym Partnerem akcji, firmą ONNINEN pokażemy w jaki sposób poprawnie zaaplikować system podłogowy. W naszym przypadku system podłogowy zostanie umieszczony nie w sposób tradycyjny, ale wykorzystując pełne cechy jego akumulacyjności.

Pierwszy krok to rozłożenie mat izolacyjnych wraz z ekranem z folii aluminiowej. Ułożenie dodatkowej izolacji pozwoli nam wbijać w nią zszywki systemowe do  montażu rur. Jeśli byśmy je wbijali bezpośrednio w płyty Poripor, to zmniejszylibyśmy jej współczynnik U.

Samo układanie płyt nie nastręcza problemu, rozwijamy je równolegle do płyty.

Mamy trzyosobową ekipę instalatorów, postaramy się w jeden dzień ułożyć system grzewczy. Firma ONNINEN to hurtownia materiałów instalacyjnych znana większości wykonawców.

Płyty układamy tak, aby utworzyły równą powierzchnię pod rury instalacyjne.

Płyty po stronie brzegowej posiadają folię wypuszczoną na zakładkę.

Wywijamy folię zakładki folii aluminiowej stanowiącej ekran dla ciepła.

W taki sposób dociera na plac budowy materiał w postaci płyt ekranowych do ogrzewania podłogowego. Jak widać spore paczki. Ale na naszym placu budowy nieodzowne! W kartonach rury systemu podłogowego.

Wycinamy otwory pod pion kanalizacyjny.

Docinamy płyty izolacyjne.

Jesteśmy w połowie układania płyt izolacyjnych.

Prace przy układaniu izolacji wraz ekranem odbijajacym ciepło wykonanym z folii aluminiowej.

Dociekliwi mogli by zadać pytanie dlaczego układamy folię z izolacją skoro mamy 35 cm Periporu pod spodem? Odpowiedz jest prosta- do mocowania rur potrzebne są złaczki które wchodzą 2 centymentry  w izolację co pogorszyło by nam parametry współczynnika U płyty. Jak widać diabeł tkwi w szczegółach.

Folia ułożona, aż szkoda ja zalać betonem, wygląda niezle.

Trwają prace w miejscu gdzie będzie sala konferencyjna.

Rozwijanie rolki z izolacją, jak widać można też w wersji szybkiej.

Przycinanie folii spowalnia ten etap prac. jesteśmy w miejscu gdzie jest kotłownia.

Wycinamy przejścia w izolacji, tutaj rura do przeprowadzenia rury własnego ujęcia wody.

Uszczelniamy wyjścia z płyty.

Ostatnie pasy podkładu pod system grzewczy, zbliża się finał układania.

Znowu docinki, zaczyna być nudnie!

Docinki!

Na szczeście nie docinki, tylko rozwijanie rolki w wersji na leniucha!

Wygląda nieżle, jak parkiet do tańczenia, ale niestety wszystko przykryje 100 ton betonu!

I znowu docinki!

I docinki!

Koniec docinków ! Cieszymy się wszyscy, ten etap jak widać nie jest emocjonujący.

W tym miejscu będzie zamontowany rozdzielacz podłogówki firmy Afriso.

Diabeł tkwi w szczegółach, docinamy izolację, co ważne musimy to robić dokładnie.

Wygląda nieżle, ale niestety następny etap to układanie rur ogrzewania podłogowego.

Powierzchnia ogrzewana w budynku to 150 m2. Sporo!

Startujemy z rurami ogrzewania podłogowego.

Rolka zwoju rury ma 200 metrów, jak rozwijamy to na rurze są umieszczone cyferki wskazujące, ile nam zostało metrów, tak abyśmy mogli wrócić z petlą do kotłowni.

Idzie sprawnie!

Urządzenie do mocowania rur podłogówki, aplikowane są zszywki.

Praca idzie powoli, jak nam się spląta rolka to istnieje możliwość zagięcia rury i trwałego uszkodzenia instalacji.

Połowa cześci mieszkalnej gotowa!

Jeden rozwija, drugi przydeptuje, trzeci zszywa do podłoża, praca zespołowa! Nie wiem za co firmy wykonawcze chcą 3 tysiące złotych, przecież dziecko by to ułożyło!

Przechodzimy na drugą cześć budynku.

Idzie w miarę szybko.

Praca jest skoordynowana! pół godziny po ułożeniu izolacji luneło! Masakra!

Układamy podłogówkę w miejscu sali konferencyjnej, co ciekawe przy układaniu nie musimy omijać miejsc pod szafy, ba nawet nie musimy omijać ścian działowych.

Powierzchnia płyty z ułożoną podłogówką!

Miejsce gdzie zbiegają sie instalacje firmy Onninen. Białe to podłogówka glikolowa, kolorowe to podejścia pod grzejniki, reszta to GWC ( Gruntowy Wymiennik Ciepła) i systemy okablowania.

Mocujemy rury w kotlowni domu zeroenergetycznego Green Power

Podłogówka doszła do kotłowni , ona też musi być ogrzewana!

Rury do grzejników! Czerwone woda gorąca!

Niebieskie powrót, ważna jest informacja z której strony bo grzejniki mają podłączenia, jak pomylimy katastrofa!

Umieszczamy to w miejscach gdzie będą umieszczone grzejniki!

Gmatwanina rur, ale my na szczęście wiemy gdzie co ma iść.

Rozciągamy rury do grzejników.

Wszystko schodzi się do kotłowni!

Cud że nie pada, bo od trzech tygodni zmagamy się z ulewami.

Specjaliści od zrobienia jeża instalacyjnego! Robota zrobiona!

Układamy system grzewczy w domu Zeroenergetycznym GREEN POWER firmy ONNINEN - Płytowy system grzewczy domu zeroenergetycznego GREEN POWER

Dom zeroenergetyczny GREEN POWER posiada bardzo innowacyjne systemy grzewcze, jednym z nich jest tradycyjne ogrzewania podłogowe, ale pokazane w dosyć nietypowy sposób. Poprzez grubą warstwę betonu, wykorzystamy w pełni jego cechy akumulacyjności. 

Układamy system grzewczy w domu Zeroenergetycznym GREEN POWER firmy ONNINEN - Układamy rury systemu grzewczego ogrzewania podłogowego płytowego.

Drugi dzień układania systemu grzewczego w naszym domu zeroenergetycznym GREEN POWER. Dzisiaj ułożymy rury grzewcze produkowane przez firmę ONNINEN lidera rynku handlu materiałami instalacyjnymi. 

Układamy system grzewczy w domu Zeroenergetycznym GREEN POWER firmy ONNINEN - Pora na ułożenie rur
Układamy system grzewczy w domu Zeroenergetycznym GREEN POWER firmy ONNINEN - Pora na ułożenie rur systemu ogrzewania płytowego domu zeroenergetycznego GREEN POWER.

Po ułożeniu izolacji wraz ekranem aluminiowym, możemy rozpocząć prace przy układaniu rur systemu ogrzewania płytowego. Jest to znana dla wszystkich wersja ogrzewania podłogowego, z tą różnicą że ułożona na dnie płyty betonowej.

1/24

Kto to jest ? To nasi ludzie odpowiedzialni za wylanie, zawibrowanie i wypoziomowanie powierzchni betonu.

A to kto! To ludzie z Cemexu odpowiedzialni za mieszankę betonową i poprawne pompowanie.! Po środku operator pompy. Po prawej Krzysztof Burza - kierownik produktów specjalnych.

Pierwsze koty za płoty czyli pierwsza gruszka na budowie.

Gruszka przywozi jednorazowo 9 m3 mieszanki betonowej a na naszą płytę potrzeba 47 m3 betonu, sporo!

Mieszanka betonowa jest wzbogacona o włókna metalowe zbrojenia rozproszonego firmy Bekaert. Okazało się że beton jest za gęsty i pompa nie chce pompować.

Wlewamy mieszankę betonową w miejscu gdzie będzie kotłownia budynku.

Pompowanie idzie pomału ze względu na gęsty beton. I nasza płyta jest spora! 

Korek gruszkowy. Przyjeżdzają co 20 minut, ale pompowanie idzie pomału. Co ciekawe nasz beton jest w klasie C 30 czyli slangowo mówiąc slangowo masło.

Praca wrze, jest to niestety cieżki dzień ze względu na fakt że wylewania nie można przerwać bo beton by związał i płyta betonowa nie byłaby monolitem co groziło by jej pęknieciem.

Wibrujemy beton za pomocą elektrycznej tzw. buławy

Betonu coraz więcej, co ciekawe m3 betonu waży 2,5 tony czyli nasze 47 m3 to prawie 100 ton! Cały dom po wybudowniu waży 400 ton. Nacisk przenoszony na 1 cm2 powierzchni płyty przez budynek to 60 gram! 

Wyrównujemy powierzchnię betonu za pomocą tzw. wibrołapy. Efekt jej działania jest widoczny.

Powierzchnia płyty to 160 m2, kawał budynku!

Wysięgnik żurawia ma 27 metrów.

Gruszki podają beton w cyklu ciągłym czyli jedna odjeżdża, druga podjeżdża.

W sumie gruszek było sześć, to sporo! 

Jak widać lanie betonu nie należy do romantycznych zajęć !

Halo kochanie! Przecież wiesz że cię kocham!

Wibrujemy beton, temat jest o tyle niewdzięczny że beton szybko wiąże ( C 30 ) i my brodzimy w gumiakach po betonie.

Beton wylany, teraz trzeba go zawibrować na całej powierzchni!

Pan Krzysztof Burza przez cały czas wylewania jest obecny na placu budowy i kontroluje prace przy wylewaniu.

Wylewamy fundamenty pod słupy dekoracyjne budynku. Wysięg ramienia pompy jak widać maksymalny!

Zacieramy beton, aby jego powierzchnia była równa.

Płyta gotowa!

Wylewamy płytę w domu Zeroenergetycznym Green Power z firmą Cemex - Po kilku dniach prac nad instalacjami dzisiaj będziemy wylewać beton!

Zwieńczeniem prac przy płycie domu Zeroenergetycznego Green Power jest wylanie betonu. Przykryje on wszystkie instalacje i pozwoli na przejście do następnego etapu czyli wznoszenia ścian. Ale zanim to nastąpi czekamy na gruszki!

Wylewamy płytę w domu Zeroenergetycznym Green Power z firmą Cemex - Wylewamy beton w płycie nośnej Domu Zeroenergetycznego z firmą Cemex Polska

Wylewania płyty ciąg dalszy, beton wylewaliśmy prawie 5 godzin! To długo!

1/27

Spotkanie Partnerów odbyło się naprzeciwko placu budowy w Karczmie Jakuba

Wszyscy Partnerzy akcji podpisują akt erekcyjny - przy podpisywaniu prezes firmy ZCB Owczary Rafał Stępień

Firma Atrium System- Pani Agnieszka Pięta

Panie Agnieszka Durajczyk i Kinga Witczak z firmy Onninen

Firmę Izodom 2000 Polska reprezentuje pan Tomasz Wójcik.

Czyja to burza pięknych blond włosów? To Pani Barbara Dymidziuk z firmy Bekaert.

Pan Zenon Kosorz z firmy Ground-therm.

W imieniu Kopalni Węgla Kamiennego Bogdanka, właściciela marki Ekoklinkier podpisuje Leszek Reszotnik.

Podpis składa pan Łukasz Wojtach z firmy AFRISO.

Pan Piotr Czarnecki podpisuje akt erekcyjny w imieniu firmy VBH Polska.

Pan Marek Jurkowski z firmy Schock Polska.

Pan Marek Beśka, reprezentuje firmę wykonawczą, odpowiedzialną za konstrukcję szkieletową piętra Domu Zeroenergetycznego GREEN POWER.

Podpis składa Aleksy Kondraszow, Dyrektor Generalny Lindab Polska.

Podpisuje się pan Grzegorz Rybka z firmy Zehnder Polska.

Ekspert z firmy Termocent  - pan Marek Kitliński.

Firmę Fermacell reprezentowali panowie Marek Piotrowski i Roman Słupski.

Pan Robert Dziewulski z firmy Pfleiderer.

W imieniu firmy RD Bud podpisała się pani Wioletta Fabrycka.

Hanna Gut, właścicielka firmy GUT PR.

Pani Małgorzata Markowska reprezentowała firmę Aquael.

Uroczyste wmurowanie aktu erekcyjnego na placu budowy domu Zeroenergetycznego Green Power.

Pan Tomasz Wójcik z firmy Izodom Polska 2000 opowiada jak powstała nasza płyta nośna Domu Zeroenergetycznego.

Na pierwszym planie kadra (co ważne uśmiechnięta!) z ZCB Owczary, polskiego producenta poryzowanych pustaków ceramicznych.

Chwila przed wmurowaniem aktu erekcyjnego. Dokumenty znajdują się w specjalnej mosiężnej tubie owiniętej folią aby beton się nie przykleił. I za 80-100 lat ktoś może pozna historię tego domu i naszej akcji:)

Za chwilę tubę z aktem erekcyjnym przykryje zaprawa cementowa.

Dużym zainteresowaniem Pań cieszył się Pan Darek, wykonawca odpowiedzialny za konstrukcję Domu Zeroenergetycznego.

Nasza Hania z firmy GutPR odpowiedzialna za działania piarowe akcji Dom Zeroenergetyczny Green Power

Wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę Domu Zeroenergetycznego Green Power - Spotkanie Fundatorów Domu Zeroenergetycznego Green Power

Na pierwszym etapie budowy domu Zeroenergetycznego Green Power czyli przy płycie nastąpiło wmurowanie aktu erekcyjnego przez fundatorów Partnerów akcji.

Wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę Domu Zeroenergetycznego Green Power - Jesteśmy na placu budowy w celu wmurowania aktu erekcyjnego przez Fundatorów.

Po części oficjalnej i złożeniu podpisów pod aktem erekcyjnym wszyscy pieszo kierują się na miejsce budowy, aby uroczyście go wmurować!

1/7

Wielka powódź na placu budowu Domu Zeroenergetycznego GREEN POWER. Duże opady i oberwanie chmury zrobiły z naszego terenu budowy mega jezioro. Odkładamy prace przy ścianach nośnych na półtorej tygodnia.

W naszej studni podniosła się o metr woda po długich opadach! 

Na płycie widać w czasie deszczu gdzie będziemy musieli wylać zaprawę wyrównującą, i to sporo!

Ogródka warzywnego w naszym domu Zeroenergetyczym szybko się nie dorobimy. O wjeżdzie koparki możemy zapomnieć!

Jak widać po powierzchni płyty płynie rzeka.

I tak jest od 8 dni, w tym miejscu ma być zielona trawa, ale nasza wyobrażnia jeszcze nie potrafi sobie tego przyswoić.

Bloczki czekają na prace przy murowaniu, ale niestety musimy jeszcze poczekać, taka ilość wody wyklucza prace budowlane.

Powódź! - Powódź!

Na placu budowy dopadła nas klęska żywiołowa. Bezustannie pada deszcz i zalało Trasę Toruńską, włącznie z terenem naszej akcji. Horror!

1/81

Ekipa wykonawcza z firmy OWCZARY TERMOTON która wzniesie ściany nośne i działowe naszego domu Zeroenergetycznego Green Power. Ekipa to pracownicy firmy OWCZARY. Od lewej Pan Stefan, Artur, Bogdan i Stanisław. W tle główny bohater tego etapu czyli bloczki ceramiczne Termoton 25 cm.

Chwila przed godziną ZERO w domu Zeroenergetycznym Green Power. W środku ekipy budowlanej szef marketingu firmy OWCZARY Pan Andrzej, który przygotował wszystko perfekcyjnie! 

Na pierwszym planie sprzęt potrzebny do wykonania prac budowlanych przy wznoszeniu ścian. Jak widać od 100 lat nic się nie zmieniło, Taczka, rusztowanie,łopata i bloczki ceramiczne czyli dobra sprawdzona recepta na ciepłe ściany.

Jeszcze tylko ujęcie z helikoptera na teren naszej budowy i bierzemy się do roboty.

No to poszła taczka po betonie!

Każdy w ekipie budowlanej ma określone zadania, tutaj człowiek od transportu bloczków. Praca niestety wymaga teżyzny fizycznej bo bloczki przy dwóch murarzach wozi się cały czas.

 

 

Krok pierwszy: ułożenie izolacji przeciwwodnej, prace przy murowaniu zaczynamy oczywiście od narożnika.

Krok drugi: zaprawa do murowania M10

Krok trzeci: dobry murarz!

Krok czwarty: nakładamy zaprawę cementową.

Krok szósty: pierwszy bloczek ceramiczny wmurowany! W tle osobnik który potajemnie pożera nasze kanapki, kiedyś go złapiemy! 

Pierwsza warstwa bloczków ułożona, widoczny jest też przyrząd do równego nakładania zaprawy na bloczki, patent firmy OWCZARY TERMOTON.

Ułożenie pierwszej warstwy nierówno bądz żle wypoziomowaną, spowoduje że przy czwartej warstwie będziemy musieli rozbierać ścianę! Dlaczego ma to tak duże znaczenie.

Rzut oka na plac budowy, w narożniku po lewej stronie, inicjator budowy domu Zeroenergetycznego Green Power oraz szef marketingu firmy OWCZARY TERMOTON.

Prace przy drugiej warstwie. Teraz będzie szło szybko, im wyżej tym wolniej.

Rozpoczynamy pracę przy czwartej warstwie bloczków. Jest to najwygodniejszy dla wykonawcy poziom, potem będzie już wysoko i dojdą rusztowania.

Organizacja placu budowy, bloczki Termoton S45 obok płyty, ekipa czteroosobowa, murowania na 7 dni. Do boju! 

Plac budowy z dalszej perspektywy. Dom nie jest wielki, więc organizacja pracy i placu budowy musi być sprawna.

Na pierwszym planie widać studnię z której czerpiemy wodę do przygotowania zaprawy. Posadowiliśmy cztery kręgi i zrobiliśmy odwiert. Wody jest tak dużo, że nawet nie trzeba pompy głębinowej, wystarczy wiadro.

Mamy super sprzęt do przycinania bloczków, specjalna piła typu lisi ogon do przecinania bloczków ceramicznych, bez tego robilibyśmy 3 dni dłużej.

Przecinanie idzie błyskawicznie, wcześniej przecinało się tzw.diaksem z okrągłymi tarczami diamentowymi.

Praca idzie sprawnie, chłopaki z ekipy Owczar idą jak burza.

W naszym przypadku stosujemy tradycyjną zaprawę do murowania o symbolu M10. Jest to gotowa zaprawa do której musimy tylko dodać wody i zamieszać w betoniarce. Praca nie wymaga kwalifikacji, można nawet bezpośrednio po studiach.

Pną się mury do góry! Praca idzie sprawnie.

Bloczki w systemie S45 Termoton firmy Owczary pozwalają na szybką pracę przy murowaniu. Oczywiście sukces zależy od majstra i ekipy. My na szczęście mamy najlepszą.

Kontrola poprawności prac i wypoziomowania poszczególnych warstw bloczków.

Bez poziomnicy i kontroli poprawności po trzeciej warstwie musilibyśmy już rozbierać ścianę.

Po kilku warstwach widać jaki będzie zarys budynku.

Kierownik ekipy prowadzi całość prac.

Zawsze kolejną warstwę zaczyna się od narożnika a raczej dwóch.  

Prace przy murowaniu wymagają dokładności, a w budynku Zeroenergetycznym jest to podstawowy element prac. jeśli widzimy bloczki pobrudzonę zaprawą to możemy być pewni że z dokładnością może być kiepsko.

Przy budynku Zeroenergetycznym poważnym parametrem jest akumulacja ciepła. W przypadku bloczka ceramicznego spełniamy ten parametr w całości.

Na placu budowy Domu Zeroenergetycznego GREEN POWER, mamy bardzo ważnego gościa! To Pani Barbara Kwast z Ambasady Królestwa Danii, która przyjechała zobaczyć jak powstaje dom, który sam produkuje energię na swoje potrzeby. Cieszymy się z dużego zainteresowania naszą akcją.

Przygotowujemy miejsce bo przeniesiemy palety z bloczkami na płytę budynu Zeroenergetycznego Green Power, aby było nam wygodniej murować.

Jesteśmy  w połowie prac przy murowaniu ścian. Teraz będziemy używać rusztowań więc praca będzie szła wolniej.

Zaprawa jest transportowana do murarzy taczką. Mamy małą betoniarkę i praktycznie cały jej urobek wchodzi do jednej betoniarki.

Ojć! A przepisy BHP? Ostrożnie!

Żeby wstawić palety na płytę musimy najpierw załadować je na samochód i podjechać do płyty nośnej naszego domu Zeroenergetycznej Green Power.

Palety idą na płytę tak, abyśmy mieli blisko i nie musieli wozić taczkami bloczki.

Idziemy z robotą do przodu.

Pierwsze palety na płycie.

Stanowisko do przycinania bloczków, jak widać pylica płuc gratis.

Praca przy otworach okiennych w  części domu Zeroenergetycznego. Tutaj będzie sala konferencyjna.

Mam pamiątkowe zdjęcie z Panią Ewą Kwast z Ambasady Królestwa Norwegii. Pani Ewa jest fachowcem w dziedzinie energooszczędności.

Miejsce gdzie wychodzą podejścia do grzejników. Jeśli jest przy ścianie to o.k., jeśli nie to katastrofa.

Podejście do centralnego odkurzania w kotłowni.

Ściana w kotłowni gdzie będzie system sterowania ogrzewaniem w budynku.

W tym miejscu będzie ściana bez okien. po wyprowadzeniu pierwszej warstwy pójdzie szybko.

Podejścia do grzejników będa wymagały kosmetycznej poprawki.

Trochę za daleko. Ale to nie jest problem. Należy pamiętać o tym że będzie jeszcze tynk.

W miejscu posadowienia kuchni wychodzi rura centralnego odkurzania, ta będzie podłączona do automatycznej szufelki.

Na ścianie bez okien jest już ułożona pierwsza warstwa.

Dzisiaj małe święto! Doszliśmy z bloczkami do poziomu wieńca i belek nadprożowych. Budynek po wymurowaniu ścian zaczyna być widoczny w zarysie pomieszczeń.Jest to ulubiony etap wszystkich inwestorów budujących domy. Widać codzienny postęp prac.

Ściana w salonie naszego domu Zeroenergetycznego Green Power. Jak widać jest już wysoko.

Przyjeżdza transport bloczków z firmy Owczary Termoton na nasz plac budowy.

Widać układ ścian. Mamy dużo okien ze względu na fakt korzyści z zastosowania architektury słonecznej, pochodzącej w linii prostej z budownictwa pasywnego.

Widok na nasz dom Zeroenergetyczny z dalszej perspektywy.

Przyjechały nadproża na nasz plac budowy. Nadproża mamy z firmy Stropex lidera rynku systemów stropowych i kształtek do wieńców.

Pierwsze nadproże w systemie L-19 czyli uniwersalnym. Nadproże składa się z dwóch elementów betonowych które wypełniamy betonem i zbrojeniem.

Widać jak są skonstruowane nadproża w systemie L-19,  dwa elementy betonowe zbrojone i układane na bloczkach.

Nadproża zamontowane od strony frontowej elewacji.

Wyładowujemy bloczki, w sumie wyszło nam że będziemy potrzebować prawie 60 palet.

Widok od strony tarasu.

W głębi widoczne wejście do sali konferencyjnej.

Prace przy nadprożach idą sprawnie.

Wypełniamy nadproże L-19 betonem przygotowanym na placu budowy ( żwir, cement i woda)

Prace przy murowaniu zakończone! ściany wyglądają perfekcyjnie. Pozwala to na sprawdzenie jak będą wyglądać pomieszczenia w naszym domu Zeroenergetycznym GREEN POWER. Dla Owczar szacun za profesjonalizm.

Murujemy ścianę kotłowni.

Jest już wykonana ściana naszej sali konferencyjnej, robi się wysoko.

Jeszcze nadproże i ta część domu będzie gotowa.

Montujemy kształki KZN aby sprawdzić poziom stropu.

Docinamy naszym lisim ogonem bloczki w otworach okiennych. Wszystkie mają mieć wymiary takie jak w projekcie.

Pozostało nam kilka palet bloczków. Bedą potrzebne do wymurowania attyk.

Gotowe pomieszczenia w domu Zeroenergetycznym Green Power.

Elawacja frontowa w naszym domu. Po prawej okno a po lewej drzwi wejściowe.

Bardzo duże nadproża wylewamy sami.

Płyty szalunkowe firmy Pfleiderer, posłużą nam do wykonania m.in szalunków belek nadprożowych.

Belki wylane, na drugi dzień można rozszalować boki, ale dół musi być podsteplowany przez 28 dni, bo tyle potrzeba czasu aby beton uzyskał pełną odporność na ściskanie.

GOTOWE ! Pora na ścianowe, stawia kierownik budowy za dobrze wykonaną robotę.

Nasz salon w domu Zeroenergetycznym Green Power. Jak widać mocno nasłonecznione.

GOTOWE! Nie widziałem takiego czystego wymurowanego budynku. Z reguły murarze brudzą cegły. To wygląda jak by było zbudowane w Austrii a nie w Polsce. 

Murowanie ścian konstrukcyjnych bloczkami ceramicznymi firmy OWCZARY TERMOTON - Rozpoczynamy prace przy wznoszeniu ścian konstrukcyjnych z bloczków ceramicznych

Po dwóch tygodniach przerwy spowodowanej ulewnymi deszczami, rozpoczynamy prace przy wznoszeniu ścian domu Zeroenergetycznego GREEN POWER. Ściany parteru wznosimy z bloczków ceramicznych Termoton firmy OWCZARY polskiego producenta bloczków. Ściany z bloczków o grubości 25 centymetrów ocieplimy póżniej 24 centymetrową warstwą izolacji.

Murowanie ścian konstrukcyjnych bloczkami ceramicznymi firmy OWCZARY TERMOTON - Etap murowania z bloczków ceramicznych, poziomujemy pierwsze warstwy z bloczków Termoton

Prace przy murowaniu z bloczków ceramicznych TERMOTON w domu Zeroenergetycznym Green Power, praca niczym się nie różni od budynku tradycyjnego. Oczywiście wykluczone jest wyłupywanie bloczków zamiast przycinania, bądz pozostawiania  szczelin. Dokładność prac budowlanych ma duże znaczenie.

Murowanie ścian konstrukcyjnych bloczkami ceramicznymi firmy OWCZARY TERMOTON - Praca przy murowaniu bloczków ceramicznych OWCZARY TERMOTON 25 cm idą bardzo sprawnie

 Praca przy murowaniu idzie bardzo szybko, jest to zasługa sprawnej ekipy murarzy, chłopaki wiedzą jak się wykonuje solidnie robotę! Jeśli wszystkie ekipy byłyby takie to budowanie byłoby przyjemne. Wielki szacun dla OWCZAR!

Murowanie ścian konstrukcyjnych bloczkami ceramicznymi firmy OWCZARY TERMOTON - Idziemy w górę! Rozpoczeliśmy murowanie warstwy pod belki nadprożowe.

Dzisiaj rozpoczeliśmy prace przy układaniu warstw bloczków TERMOton pod belki nadprożowe. Dużo przycinania bloczków. sam montaż nadproży przebiega sprawnie. I co najważniejsze nie pada deszcz, który był uciążliwy w poprzednich dniach. 

Murowanie ścian konstrukcyjnych bloczkami ceramicznymi firmy OWCZARY TERMOTON - VICTORY!!! Kończymy murowanie z bloczków ceramicznych w systemie S 45 firmy Owczary Termoton.

Kończymy prace przy ścianach nośnych i działowych naszego domu Zeroenergetycznego Green Power. Szczególne podziękowania dla kadry kierowniczej i zarządu firmy Owczary. W historii budowy domów eksperymentalnych i pasywnych nigdy nie zetknęłem się z takim poziomem profesjonalizmu. Praca z Owczarami to przyjemność.

1/55

Wyładowujemy kształtki nadprożowe KZN firmy Stropex.

Samochód z systemem HDS jest załadowany pustakami stropowymi oraz kształtkami wieńcowymi.

Wyładowujemy pustaki systemu Teriva. 

Kształtki KZN stropowe w wersji nadprożowej, niestety przywożenie ich było bezcelowe, bo nie mamy możliwości ich zastowania. Pomylił się projektant obsługujący program do obliczania systemów stropowych i nadprożowych. 

Wyładowujemy belki Teriva o długości 8 metrów, Niestety tym razem nasz bład, bo potrzebujemy 8,20 metrowe. Pomyłka wystapiła z powodu złego obliczenia przez konstruktora krawędzi płyty nośnej.

Kierownik Budowy przed przystąpieniem do pracy przy wieńcu.

Prace przy stropie w naszej sali konferencyjnej przebiegają sprawnie. Rozpiętość belek 8,20 metra. Maksymalnie może być 8,60 to dużo!

Nasz człowiek od układania stropu. Prezentuje kształtkę nadrożową KZN firmy Stropex, która jest naszym Partnerem na tym etapie.

Widoczna kształtka U nadprożowa. Istota działania mam nadzieję zrozumiała i  nie trzeba nadmiernie opisywać po co ona jest. Głównie usprawnia pracę i nie musimy szalować stropu.

Pustak stropowy tzw. garnek, w tym przypadku jest to pustak krańcowy ze ścianka, aby przy wylewaniu stropu nie przedostał nam się do środka beton.

Z drugiej strony pustak jest pusty. Jego wadą jest to że jest bardzo kruchy, głównym jego składnikiem jest keramzyt o frakcji 10 mm i zaprawa betonowa.

Belki nadprożowe L-19 czyli uniwersalne, które składają się z dwóch elementów.

Murujemy kształki KZN na ścianach konstrukcyjnych z pustaków ceramicznych Owczar.

Poziom wieńca na całym obwodzie może mieć 2 mm błędu. Bez poziomnicy nie podchoć do tego tematu.

Kształtki KZN wmurowuje się za pomocą zaprawy cementowej, takiej samej jaką używaliśmy do murowania ścian z bloczków ceramicznych.

W ten sposób wygląd budynku jest czysty i nie musimy deskować wieńca, aby wylać beton.

Kontrola poprawności prac.

Kształki nadprożowe muszą się licować z powierzchnią ścian.

Belki stropowe systemu Teriva, w naszym przypadku mają dużą rozpiętość siegającą prawie dziewięciu metrów.

Wciągamy belki Teriva 2 o długości 8,40 metra. to dużo. Maksymalna rozpiętość belek to 8,60 metra.

Wciągamy belki metoda chałupniczą, czyli linką. Trzeba uważać żeby nie upuścić tego elementu bo pękniety beton lub odkształcona belka nadaje się do wymiany.

Belki przy wciąganiu trzeba podtrzymywać aby się nie wygieły.

Najpierw opieramy belkę na ścianie i następnie podnosimy do góry z drugiej strony.

Układanie belek idzie sprawnie.

Praca idzie sprawnie.

Wciągamy pustaki stropowe tzw. garnki.

Pustaków mamy 340 szt. nasz strop ma powierzchnię 65 metrów.

Układanie nie jest problemem, ale musimy uważać w jaki sposób chodzimy po stropie ponieważ pustaki sa kruche i możemy spowodować wypadek.

Rozpoczynamy podpieranie stropu.

Wodoczne tzw. pełne garnki. Na każdej palecie jest kilka takich pustaków, potrzebnych jako startowe, oczywiście zaślepienie jest po to aby nie wlewał się tam beton.

Podpieramy belki.

Ułożone pustaki stropowe.

Widoczne poprzeczne belki, które dozbroimy.

Z góry wygląda solidnie, ale to połowa pracy przy stropie.

Strop nad kotłownią naszego domu zeroenergetycznego Green Power.

Ściany i wieńce ułożone, teraz pora na ułożenie stropu Teriva nad salą konferencyjna naszego domu.

Kształtki wieńcowe typu KZN na obwodzie ścian nośnych z bloczków Owczar.

Trudny punkt czyli przejście stropu Teriva w nadproża KZN gdzie będziemy montować strop metalowy firmy Lindab. Projektanci nie przewidzieli faktu że te elementy mają rózne wysokości. Różnica jest 4 centymetrowa! masakra!

Widoczne nadproże które wylaliśmy sami.

Wykonujemy szalunek z płyt firmy Pfleiderer. Niebieska okleina to znak że ta płyta jest płytą szalunkową.

Początek prac przy montażu łączników rozpoczynamy od wywiadu z działem technicznym firmy Schock. Przy okazji kręcimy film o poprawnej aplikacji łączników.

Widoczny łącznik w rękach fachowca, prezentuje on konstrukcję i funkcjonalność termiczną.

W międzyczasie rozładowujemy TIR-a wełny z firmy Rockwool, jest to pierwszy transport, jeszcze sześć.

Gotowy balkon z widocznymi łącznikami firmy Schock, pomiędzy powierzchnią płyty a wieńcem widzimy odcinające termicznie łączniki.

W przypadku wylewania płyty nośnej budynku zużyliśmy 60 m3 specjalnego betonu firmy Cemex, w przypadku stropu skorzystaliśmy z usług lokalnego producenta betonu. Zdecydowaliśmy się na mieszankę o klasie C 25. Ilość betonu to 20 m3. Wylewamy jednocześnie wieńce i strop.

Widoczny wieniec stropu Teriva. Problem jest taki że strop Lindaba musi być cztery centymetry niżej. Taka Polska beztroska architekta, a niech myslą na budowie jak to zrobić. Masakra!

Kształtki firmy Stropex wieńcowe. Znacznie ułatwiają pracę, ponieważ nie trzeba szalować wieńca.

Wylewanie stropu i rozprowadzanie betonu. 

Co ciekawe taki sam beton zamówiony w dużej firmie np. Lafarge jest inny niż w małej lokalnej wytwórni, nawet wizualnie. Czyżby ktoś kantował małego biednego inwestora. Niemożliwe!

Rozprowadzamy beton który utworzy nam 6 centymetrową warstwę na powierzchni tzw. garnków czyli pustaków stropowych.

Lokalny dostawca jak widać bryki ma wypucowane.

Wieniec wylany w przejściu stropu Teriva na strop metalowy Lindaba. Projektant zażyczył sobie schody. To i zrobiliśmy!

W naszym przypadku z wieńca wychodzi płyta balkonowa oczywiście z zamontowanymi łącznikami termicznymi Schocka.

Płyta balkonowa w całej okazałości.

Powierzchnia stropu zawibrowana i zartarta. Slangowo mówiąc lustro!

Prace przy wieńcach i stropie w domu Zeroenergetycznym Green Power. - Firma STROPEX lider rynku produktów dedykowanych do wieńców i kompletnych systemów stropowych.

Po ścianach nośnych, realizować będziemy prace przy układaniu stropu w systemie Teriva, oraz kształtek KZN do wieńca budynku. W przypadku domu Zeroenergetycznego Green Power, na tym etapie nasza konstrukcja się rozdziela i część mieszkalna będzie przygotowywana pod konstrukcję metalową firmy Lindab Construline.

Prace przy wieńcach i stropie w domu Zeroenergetycznym Green Power. - Dzień następny murowania i układania stropu.

Dzisiaj rozpoczynamy prace przy układaniu stropu Teriva dostarczonego przez firmę Stropex, lidera rynku systemów stropowych i nadprożowych. Za pomocą kształtek KZN,  wykonamy też wieńce w naszym domu Zeroenergetycznym GREEN POWER.

Prace przy wieńcach i stropie w domu Zeroenergetycznym Green Power. - Budujemy wieńce z firmą STROPEX

Po ułożeniu wieńców z kształtek wieńcowo-nadprożowych KZN możemy zacząć układać strop Teriva.

Prace przy wieńcach i stropie w domu Zeroenergetycznym Green Power. - Montujemy łączniki termiczne firmy Schock, pozwalające na redukcję mostka termicznego płyty balkonowej do minimum.

Przy wykonywaniu prac przy płytach balkonowych, szczególną uwagę musimy zwrócić na redukcję mostka termicznego. Do tego celu służy łacznik termiczny firmy Schock.

Prace przy wieńcach i stropie w domu Zeroenergetycznym Green Power. - Wylewamy strop w domu Zeroenergetycznym Green Power

Następny etap to wylewanie betonu w przestrzeni wieńców i stropu. Beton nie wymaga specjalnych parametrów związanych z energooszczędnością, musi tylko akumulować ciepło. Mieszanka została przygotowana przez lokalnego dostawcę.

1/44

Pierwszym elementem konstrukcji szkieletowej jest strop. Składa się z kształtowników które są poprzycinane na odpowiednią długość. Montaż odbywa się na budowie. Jest to dosyć długotrwały etap który trwa trzy dni.

Elementy składowe profili stropowych.

Poprzycinane elementy które posłużą do wzmocnienia połączeń ścian ze stropami.

Belki poprzeczne czyli wzmocnienia głównych belek w miejscach gdzie na stropie umiejscowimy ściany działowe.

Pierwsze belki stropowe o wysokości 25 cm.

Powstaje rama która pospina nam belki poziome, dlaczego tego nie sprefabrykowano? To wie tylko Lindab.

Filmowiec obgaduje ujęcia z reżyserem, a zaraz przyjecie producent. 

Widzimy fragment belki stropowej która jest umiejscowiona w powietrzu, czyżby projektant nie obejrzał dokladnie projektu? Będzie śledztwo, jedno jest pewne, ta belka nie może być bez podparcia.

Praca idzie wolno, pomimo tego że ekipa jest duża.

Poprzycinane w fabryce elementy stropowe.

Dzwonimy do projektanta firmy Lindab, dlaczego ta belka nie jest wzmocniona. Pan odpowiada że w projekcie jest nadproże przez całą długość,  sprawdzamy w projekcie nadproża nie ma. Czyli projektant Lindaba nie zapoznał się dokładnie z dokumentacją.

Montujemy belki poprzeczne.

Już widać że będzie problem z montażem sufitu podwieszanego, nie ma przy scianie belki do której zamocowalibyśmy sufit. Najczęstszy błąd wykonawców.

Elementy ścienne sprefabrykowane w fabryce Lindaba.

Płyty stropowe muszą być układane tak aby nie zwieszały się w powietrzu. W związku z tym profile stropowe powinny być rozłożone co 60 cm.

Na dwóch samochodach przyjeżdza cała konstrukcja naszego piętra, do ułożenia tej technologii  potrzeba nam fachowej ekipy i dzwigu do wciągnięcia konstrukcji do góry.

Na dwóch takich samochodach przyjechała cała konstrukcja firmy Lindab Construline.

Wyładunek za pomocą długiego HDS-a zamontowanego na samochodzie ciężarowym.

Musimy oczywiście wcześniej przygotować miejsce na złożenie całej konstrukcji, tak aby póżniej można było bez problemu operować dzwigiem.

Sterta profili jest coraz większa.

Ściany attykowe o wysokości jednego metra. Pozwalają one na zamknięcie dachu w celu ułożenia izolacji termicznej.

Stawiamy ścianę od frontu, problem jest taki ze projektant Lindaba zrobił model w 3D konstrukcji i dodatkowy wieniec do wylania? Wymurowania? Wystrugania? pozostawił na zasadzie, że następny projektant to rozwinie. Ale nie rozwinął.

Ściana działowa na piętrze domu Zeroenergetycznego Green Power.

Ściany przed zmontowaniem z pozostałymi muszą być zabezpieczone przed wywrotką. 

Nieśmiało są widoczne piersze zarysy piętra.

Z placu budowy ubywa konstrukcji a przybywa na stropie.

Połowa ścian zmontowana.

Dzwigiem wciągamy elementy sprefabrykowane na górę.

Przez cały dzień dzwig stoi do naszej dyspozycji.

Narożnik nie pozwala na funkcjonowanie tej konstrukcji bez mostków termicznych, będzie to spore wyzwanie.

Wciągamy ściany działowe.

Prefabrykaty wędrują na pietro naszego domu zeroenergetycznego Green Power.

Do postawienia ściany szczytowej musimy używać dzwigu przez cały czas montażu.

Debata w narożniku bo brakuje dwóch centymetrów! I co teraz, profil metalowy raczej nie da się naciągnąć. 

Zwieńczeniem konstrukcji w systemie Lindab Construline są metalowe attyki dachu płaskiego. Nasz budynek ma architekturę modernistyczną i jest to część jego konstrukcji.

Attyki sprefabrykowane w firmie Lindab świadczą o niskiej wiedzy i doświadczeniu projektanta. Aby zwiększyć odporność na gięcie powinno być zmontowane na trapez.

Stawiamy ściany piętra w technologii Lindaba Construlina.

Widoczne od frontu piętro z attykami wsadzonymi na płytę balkonową, przy okazji nieco się pogieły, ale wykonawca jest odporny na takie przypadki.

Zaczynamy montaż stropodachu z metalowych kształtowników.

Wciągamy attyki na górę.

Przed zamontowaniem attyk musimy opłytować stropodach płytami MFP firmy Pfleiderer. Na nie ustawiamy attyki i skręcamy z resztą konstrukcji.

Widok całego budynku w połowie montażu attyk. Jak widać nasz dom zeroenergetyczny jest spory, ale to pozwoli nam na sprawdzenie rozwiazań energooszczędnych w dużej kubaturze.

Konstrukcja od frontu z wymurowanymi słupami architektonicznymi.

Attyki gotowe! W ten sposób zamkneliśmy architekturę budynku.

Konstrukcja szkieletowa metalowa Lindab Construline - Budujemy piętro domu Zeroenergetycznego w konstrukcji szkieletowej Lindab

Dzisiaj rozpoczynamy prace przy konstrukcji metalowej piętra. Partnerem tego etapu jest firma Lindab Construline. Składa się z profili metalowych i konstrukcji ścian prefabrykowanych w zakładzie firmy Lindab.

Konstrukcja szkieletowa metalowa Lindab Construline - Pora na ściany piętra naszego domu w szkielecie metalowym

Po wykonaniu etapu stropu w technologii szkieletu metalowego firmy Lindab Construline, pora na wznoszenie ścian. Ściany  w całości zostały sprefabrykowane w zakładzie Lindaba w Łomiankach pod Warszawą.

Konstrukcja szkieletowa metalowa Lindab Construline - Montaż attyk w domu Zeroenergetycznym Green Power

Dzisiaj rozpoczynamy prace przy attykach w naszym domu. Na dachu płaskim będzie 60 cm izolacji z wełny i attyki dostosowaliśmy do tej grubości, attyki są  o wysokości jednego metra. Praca polega na montażu konstrukcji i opłytowaniu ich z jednej strony płytami MFP Pfleiderera, a z drugiej płytami Fermacella.

1/24

Nasza ekipa przed pracą, jak widać są dobrze przygotowani. Sama praca przy płytowaniu nie nastręcza problemu. Praca trwa cały dzień.

Wszyscy widoczni na zdjęciu, oprócz szefa będą to robić po raz pierwszy. Myślicie że zrobią dobrze? Pierwszy raz i dobrze to podobno tylko w Japonii.

Na pierwszym planie widoczny strop w postaci profili o wysokości 30 cm.

Przygotowania do układania płyt, odnoszę wrażenie że organizacja pracy w tej ekipie jest w powijakach, albo chłopaki z łapanki.

Trochę marketingu nie zaszkodzi.

W miejscach wzmocnionych widocznych w stropie, na górze będą zamontowane ściany działowe.

Pierwsza płyta zamontowana! Mały krok dla człowieka, ale wielki dla ludzkości.

Sporo ludzi jak na tak prostą czynność. 

Płyta to MFP firmy Pfleiderer o grubości 22 milimetrów. Płyta jest wododporna, ale nie należy jej długotrwale wystawiać na działanie wody.

Płyta po ułożeniu musi być zamocowana w stropie za pomocą wkrętów samowiercących. Czynność męcząca z tego względu że  profile sa grube a wkręty długo sie wkręca.

Przycinania płyt dokonujemy za pomocą pilarki elektrycznej, do tego celu musimy przygotować sobie stanowisko do cięcia płyt.

Ciag dalszy pierwszej warstwy płyt.

A szef się patrzy. Na tylu chłopaków ta praca powinna iść błyskawicznie, a motają się jak na praktykach szkolnych.

Płyta posiada frezowaną krawędz i przy montażu używa się też kleju, aby powierzchnia utworzyła monolit, w złym przypadku płyty przy chodzeniu będą trzeszczeć.

Nakładamy klej.

Płyty mocowane są  z przesunięciem, tak aby krawędzie nigdy się nie zbiegły, bo inaczej płyta będzie się uginać w tym miejscu przy chodzeniu po stropie.

Dotarliśmy do drugiej strony stropu, lekko nie było.

Idziemy z trzecią warstwą płyt MFP firmy Pfleiderer. 

I z czwartą!

Uff ! Połowa stropu gotowa! I to co jest najpiękniejsze w budownictwie szkieletowym to to że możemy od razu po nim chodzić.

Ostatnie płyty w tej połówce stropu.!

Płyty nie są ciężkie, raczej nieporęczne w transporcie.

Przycinamy ostanią płytę! Uff!

Ekipa orłów i sokołów przed montażem płyt stropowych MFP firmy Pfleiderer. Na strop ułożymy dwie warstwy, teraz pierwszą, a po postawieniu konstrukcji drugą.

System płyt MFP firmy Pfleiderer na strop domu Zeroenergetycznego Green Power - Układamy płyty MFP na poszycie stropu piętra w naszym domu

Po etapie prac montażowych przy stropie, rozpoczynamy płytowanie stropu. Jest to tzw. ślepy strop z jedną warstwą płyt MFP z systemem pióro-wpust. Po wykonaniu konstrukcji na etapie wykończenia położymy jeszcze jedną warstwę oraz matę wygłuszającą pod podłogę.

1/6

W skład systemu szczelnego montażu wchodzą specjalne dedykowane taśmy, których rola to ograniczenie przenikania wilgoci oraz uszczelnienie szczelin pomiędzy murem a ościeżem okna. Do montażu używamy taśmy zewnętrznej wodoszczelnej oraz piany niskorozprężnej i taśmy wewnętrznej paroizolacyjnej.

Wszystko co potrzebne jest do montażu okna. Taśmy i aplikatory do kleju, oraz poduszki powietrzne do pozycjonowania okien.

Nasz Partner na etapie montażu stolarki firma VBH, ekspert w ciepłych rozwiązanich montażowych dla firm i producentów stolarki. Bez niej możemy zapomnieć o ciepłym domu.

Wyładowujemy rzeczy potrzebne do pokazu montażu. Widoczne białe pojemniki do ciśnieniowego natryskiwania slużą do zwilżania powierzchni muru przed aplikacja piany niskorozprężnej i bezpośrednio po jej nałożeniu.

Jeden z ważnych elemntów w montażu ciepłym to taśmy rozprężne, które zastosujemy na piętrze naszego domu Zeroenergetycznego Green Power.

Okienko oklejone i przygotowane do montażu.

System montażu stolarki za pomocą produktów firmy VBH - Produkty do montażu stolarki okiennej w domu energooszczędnych

Jednym z najważniejszych elementów w konstrukcji budynku energooszczędnego i pasywnego jest odpowiedni szczelny montaż stolarki okiennej i drzwiowej. Po montażu stolarki i zamknięciu budynku, przeprowadzimy próbe ciśnieniową. System montażu stolarki opiera się na aplikacji taśm i piany niskorozprężnej.

1/39

Z samego rana przyjeżdzają  okna z firmy Oknoplast oraz ekipa montażowa z firmy NOVA z Legionowa. W naszym domu Zeroenergetycznym Green Power mamy bardzo dużo okien na dwóch ścianach, od frontu oraz od drugiej strony. Południowa i wschodnia mają tylko po jednym oknie. 

Wielu z czytelników na pewno będzie zaskoczonych tym że w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power montujemy okna zanim skończyliśmy dach. Od razu uspokajam, zanim skończymy montaż, dach będzie!

Transport okien na plac budowy to osobna historia, najlepiej jak to zrobi montażysta, w tym przypadku firma NOVA z Legionowa. Jak coś pęknie to ich problem a nie nasz.

Wyładunek okien polega na wyciągnięciu skrzydeł z przeszkleniami i osobno ramy. Całe okno WINERGETIC PREMIUM byłoby za ciężkie. Oczywiście musimy uważać i sprawdzić miejsce gdzie zostawimy przeszklenia, aby nikt w to nie wszedł itp.

Ekipa montażowa z kierownikiem całego montażu w kasku zółtym.

Na tle banera reklamowego mamy materiały potrzebne do szczelnego montażu okna firmy VBH.

Rama pierwszego okna uzbrojona w taśmy do ciepłego montażu, różowa to paroizolacja od wewnątrz, a biała wiatroizolacja.

Krok pierwszy -usunąć brud budowlany i ewentualnie odkuć resztki zaprawy i in.

Krok drugi to naniesienie specjalnej bitumicznej mieszanki na powierzchnię betonu. Powoduje ona zmniejszenie do minimum penetracji wody w tym miejscu.

Ten etap jest dosyć ważny i często pomijany przez ekipy instalujące stolarkę. 

Wnosimy ramę w otwór okienny.

Zaczynamy od posadownienia ramy w dolnej części, tak aby wychodził kołnierz z folii na mur zewnętrzny.

Teraz poziomnice w ręce i sprawdzamy poprawność pionów w oknie, inaczej skrzydła mogą nam się same otwierać lub zamykać, czego oczywiście nie chcemy.

Po wypoziomowaniu wsadzamy plastikowe kliny i mocujemy kotwami metalowymi do podłogi i ościeży muru.

Wielu czytelników na pewno zada pytanie dlaczego nie montujemy na tzw. konsolach w izolacji termicznej. Po pierwsze okno tarasowe nie bardzo da się tak zamocować, pod drugie są to bardzo ciężkie okna i konsole byłyby co 40 cm. Czyli zrobilibyśmy mega mostek termiczny!

Pierwsza rama okna w otworze okiennym, jest to okno w salonie.

Montujemy płaszcz przeciwwodny w listwie progowej okna, jest to ważne miejsce ze względu na fakt że będziemy tam mieli śnieg i dużo wilgoci.

Rama osadzona w otworze okiennym. Pierwsze koty za płoty.

Po etapie montażu ramy okiennej w otworze i precyzyjnym uszczelnieniu połączenia montujemy pakiety szkła w ramach. Szkło o dwukomorowej konstrukcji ma współczynnik U na poziomie 0,3 W/m2/K. Razem z ramą wspólczynnik całego okna to 0,6 W/m2/K

Okno wstawione. Montaż jednego okna z przerwamy na wyschnięcie kleju itp. trwało prawie 4 godziny. Ale musimy pamietać że mamy okno wstawione w sposób super szczelny!

Okno od środka z widocznymi taśmami paroizolacyjnymi w kolorze różowym.

Kolej na okna nieotwierane o wymiarach 100 cm szerokość 240 cm wysokość. Do ramy doklejone są taśmy. Posiadają one samoprzylepne elementy które po doklejeniu do ramy okna i odczekaniu 20 minut są nie do oderwania.

Okno w otworze. Okna nieotwierane sa dedykowane do energooszczędnych domów ze względu na lepsze parametry energooszczędne. ( brak okuć i klamki która jest mostkiem termicznym).

Poziomujemy okno i wbijamy kliny.

Do ramy przytwierdzamy też kotwy do mocowania mechanicznego, aby odsunąć kotwy montażowe od lica muru.

Ten etap jest nam znany, czyli wiercimy otwory pod kotwy.

Kontrola poprawności montażu.

Jak widać okno musi idealnie pasować do ościeża muru i jego lica. 

Okno wstawione i nadal wieje, musimy przyspieszyć z montażem płyt MFP firmy Pfleiderer na konstrukcji metalowej.

Przyklejamy taśmy.

Aplikujemy przy szczelinie okiennej pianę niskorozprężną. Jest element ciepłego montażu.

Teraz musimy przykleić taśmy do muru.

Przed montażem okien musimy przetransportować na górę szkło oraz ramy okien. Do tego celu wykorzystujemy koszowy podnośnik.

W szkielecie metalowym bezpośrednim elementem konstrukcyjnym do którego zamontujemy okno jest taki profil metalowy. Tutaj system montażu nieco się różni od tego który wykorzystywaliśmy na dole.

Ekspert z firmy VBH Pan Vahe robi szkolenie z poprawności aplikacji technologii ekipie montażowej firmie NOVA z Legionowa.

System montażu jest taki sam jak w murze, tylko zamiast tasmy zewnętrznej mamy taśmę rozprezną , która zapewnia nam szczelność i ochronę przed wilgocią.

Tak wyglada taśma rozprężna, po odwiniećiu z rolki i przyklejeniu do profila, w zależności o d temperatury rozpręża nam się w ciągu 20 do 60 minut i uszczelnia szczelinę montażową ( ok. 2 cm )

Ramy zamontowane, jeszcze tylko skrzydła i montaż zakończony!

Dom Zeroenergetyczny Green Power po zamontowaniu okien. Wygląda coraz lepiej.

Montaż okien energooszczędnych Winergetic o współczynniku U=0,6 W/m2/K firmy OKNOPLAST - Pierwszy dzień montażu stolarki okiennej firmy Oknoplast z Krakowa

Zamykamy konstrukcję domu Zeroenergetycznego Green Power. Montaż stolarki  w systemie uszczelnieniowym w połączeniu z dobrymi parametrami okien, wygenerują nam dobre parametry całej przegrody. Okna WINERGETIC PREMIUM z dwukomorowym pakietem szkła, które będziemy montować mają bardzo dobry współczynnik U na poziomie 0,6 W/m2/K.

Montaż okien energooszczędnych Winergetic o współczynniku U=0,6 W/m2/K firmy OKNOPLAST - Drugi dzień montazu stolarki okiennej w domu Zeroenergetycznym Green Power

Aplikacja taśm uszczelnieniowych i związany z tym reżim technologiczny nie pozwala na montaż więcej niż pięciu okien tarasowych. Kleje oraz inne elementy szczelnego systemu muszą też wyschnąć na ramie okiennej, aby był możliwy poprawny montaż.

Montaż okien energooszczędnych Winergetic o współczynniku U=0,6 W/m2/K firmy OKNOPLAST - Ostatni trzeci dzień montażu stolarki okiennej firmy Oknoplast

Po zamontowaniu okien na parterze, pora na montaż stolarki na piętrze naszego domu zeroenergetycznego. Góra jest wykonana w technologii szkieletu metalowego firmy Lindab, w związku z tym montaż okien nieco się różni od tego co aplikowaliśmy na dole.

1/8

Płytowanie stropodachu jest dosyć prostą czynnością, krok pierwszy to na metalowej konstrukcji dachu płaskiego układamy jedną warstwę płyt MDF firmy Pfleiderer. Na to folię budowlaną firmy Selena i drugą warstwę płyt. Folia zapobiega zjawiskowi trzeszczenia płyt. 

Dach na dole jest wykonany w technologii stropu Teriva. Górny w szkielcie metalowym dwukrotnie opłytowany.

Widoczna attyka jeszcze przed zamontowaniem płyt MFP o grubości 18 mm.

Gotowa idealna powierzchnia płyt stropodachu. Na to będziemy kładli 60 cm izolacji w postaci płyt skalnych firmy Rockwool.

Do impregnacji płyt wykorzystujemy produkt firmy Selena. Musimy tylko pamiętać aby go rozcieńczyć z wodą w proporcji 50/50.

Samo gruntowanie jak widać nie jest operacją skomplikowaną. Dwie godziny i po robocie.

Do powierzchni poziomej możemy uzyć szczotki lub najlepiej miotły z miękkim włosem.

Zagruntowana powierzchnia płyt MFP firmy Pfleiderer na dachu. Zmniejszyliśmy w ten sposób nasiąkliwość płyt. Na cały dach poszło 20 litrów gruntu ( 50/50 z wodą)

Płytowanie stropodachu płytami MFP Pfleiderer i gruntowanie produktami Seleny - Wykańczamy stropodach naszego domu Zeroenergetycznego Green Power
1/11

Tak wygląda nasz dom zeroenergetyczny Green Power. Teraz można go porównać do renderu budynku, który zrobiliśmy na początku razem z projektem. Musimy go jeszcze docieplić i pomalować.

Render budynku zeroenergetycznego nieco się różni, oczywiście zbudowaliśmy lustrzane odbicie ze względu na teren działki. Druga różnica to zamiast bramy garażowej wstawiliśmy duże okna.

Połączenie dwóch technologii w jednym budynku to wyzwanie dla ekipy wykonawczej oraz architekta. Wygląda spektakularnie, ale jest przy nim trochę roboty. Musimy pamiętać że ta technologia wymaga dokładności.

Widoczna attyka konstrukcji szkieletowej i wystający dach nad płytą balkonową, jest to element architektoniczny budynku i niestety ma też wpływ na bilans energetyczny całej konstrukcji. Musimy go dobrze wyizolować.

Dom Zeroenergetyczny ma dwa piętra po sto metrów kwadratowych. Jak widać sama konstrukcja jest zwykłą kostką, podkręconą elementami architektonicznymi w postaci słupów.

Widok bez attyk. Jest jeszcze trochę pracy, musimy też wstawić okna. 

Na tę konstrukcję musimy zaaplikować system dociepleniowy o grubości 24 cm! To najgrubsza wełna jaką może wyprodukować Rockwool.

Skończyliśmy też prace przy ścianach działowych w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power.

Widoczne po prawej stronie paczki to wełna skalna na system dociepleniowy. Trzy samochody TIR przywiozły ją na plac budowy.

 Nasz budynek przejdzie jeszcze metamorfozę w postaci montażu systemu dociepleniowego i malowaniu na kolor a dokładnie na dwa kolory.

Dom zeroenergetyczny Green Power zaczyna wyłaniać się w kwestii architektury. Oczywiście brakuje jeszcze systemu dociepleniowego, który nieco zmieni wygląd budynku.

KONSTRUKCJA DOMU ZEROENERGETYCZNEGO GREEN POWER GOTOWA!!! - Dom ZERO gotowy ! Jak widać krok po kroku zbudowaliśmy konstrukcję domu.

Razem z naszymi Partnerami wybudowaliśmy konstrukcję domu Zeroenergetycznego Green Power. Prace szły sprawnie i pomimo drobnych problemów których nie przewidzieliśmy na etapie projektowania, wszystko się udało. Teraz pozostało tylko ułożyć dach płaski i system dociepleniowy.

1/18

Prace przy stropodachu idą powoli. Po wykonaniu konstrukcji w szkielecie metalowym i opłytowaniu dwoma warstwami płyt Pfleiderera pora na ułożenie izolacji termicznej stropodachu płytami skalnymi Rockwool. Grubość izolacji naszego dachu płaskiego to włącznie z płytami spadkowymi aż 60 cm!.

Bez tej windy ułożenie tej izolacji trwało by dwa tygodnie. Nie wyobrażam sobie wciągania wełny sznurkiem na dach.

Do wciągnięcia 64 takie płyty, czyli dwa TIR-y. To sporo! W sumie w konstrukcję budynku wmontujemy 7 TIR - ów. Współczynnik to 20,9 W/m2.

Na dole dwóch ludzi wciąga jedną płytę na windę.

Układamy pierwszą warstwę izolacji z wełny skalnej o grubości 20 cm. W sumie będą trzy warstwy izolacji, plus ocieplenie attyk.

Przy montażu płyt z wełny skalnej ważne jest to aby nie padał deszcz i to do momentu przykrycia izolacji warstwami papy. W naszym przypadku temperatura powietrza w cieniu to 35 stopni! Masakra!

Attyki i pierwsza warstwa izolacji jak widać na ukończeniu. Płyty do attyk są przyklejane za pomocą specjalnej masy bitumicznej. Staramy się unikać kotew metalowych na powierzchni dachu ze względu na ograniczenie mostków termicznych.

Idzie trzecia warstwa izolacji czyli płyty spadkowe. Pozwala to na sprawne odprowadzanie wody z powierzchni dachu.

Klej bitumiczny do sklejania płyt. Sklejenie zapobiega możliwości wyssania izolacji w czasie wichury z dachu płaskiego.

Zestaw z firmy Koma do prac na dachu płaskim. Jak widać praca przy zgrzewaniu może być przyjemna, ale niestety nie spowoduje wzrostu profesjonalizmu ekipy.

Płyty spadkowe są w paczkach odpowiednio ponumerowanych zgodnie z projektem SPS przygotowanym przez Firmę Rockwool.

W naszym domu Zeroenergetycznym Green Power są dwa dachy płaskie, górny i dolny. Najpierw przeprowadzamy prace na dachu górnym i układamy izolację przeciwwodną na dolnym. Potem będziemy czekać aż ekipa Seleny skończy system dociepleniowy.

Płyty spadkowe przygotowane przez firmę Rockwool. Na projekcie SPS jest wskazane gdzie o jakim spadku ma być płyta. 

Uszczelniamy Abizolem kominek odpowietrzenia kanalizacji.

Układanie płyt skalnych firmy Rockwool idzie powoli. Nasza ekipa wykonawcza ma windę która transportuje izolację i papę na dach. Na jeden kurs windy wchodzi tylko jedna płyta Monrocka. W sumie do przetransportowania na dach mamy 63 płyty!

Wełna do ułożenia na górze attyk naszego domu Zeroenergetycznego Green Power

Palnik do zgrzewania papy. U nas jak widać nówka.

Na izolacji o grubości 60 cm układamy warstwę izolacji przeciwwodnej z papy Gordach. Dylemat był czy nie zastąpić jej folią budowlaną o grubości jednego milimetra.

Izolacja termiczna dachu płaskiego płytami skalnymi ROCKWOOL - Montaż płyt izolacji termicznej płytami ROCKWOOL

Po wykonaniu stropodachu w technologii szkieletu metalowego, pora na jego izolacje termiczną. Na powierzchni dachu ułożyliśmy płyty stężające strop i izolację przeciwwodną. Teraz pora na płyty izolacji termicznej firmy Rockwool.

Izolacja termiczna dachu płaskiego płytami skalnymi ROCKWOOL - Ciąg dalszy układania płyt skalnych firmy Rockwool

Płyty izolacji termicznej firmy Rockwool są duże i ciężkie. Ich wymiary to 160 cm długości i 125 szerokości. Grubość to 20 cm. Na nasz dach idą dwie warstwy tych płyt oraz warstwa płyt spadkowych. Przy attykach izolacja bedzie wynosić aż 60 cm.

1/39

Na zdjęciu kadra odpowiedzialna za sukces i poprawność aplikacji technologii Matizol. Od lewej wykonawca prac Pan Zbigniew Buczek, dekarz z Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy, Anna Zaborowska-Łebek z firmy Koma. Następnie Katarzyna Banachowicz-Figiel i Pan Marek Pyziak oboje z firmy Selena.

Dolna niecka dachu płaskiego pokryta jest papą podkładową, która tworzy powłokę przeciwwodną.

Za pomocą windy na powierzchni dachu mamy już papę oraz butle z gazem i narzędzia  potrzebne do prac praktycznych.

Ach te kobiety! Nasza muza z Seleny.

Nasz dach chwilę przed pracami praktycznymi. 

Warstwy papy podkładowej są układane na zakładkę. Pod papą mamy dwie warstwy płyty MFP zaimpregnowanej przeciwwodnie gruntem firmy Selena.

Istotnym elementem przy zgrzewaniu papy jest tzw. wytopka, przy papie podkładowej jest widoczna w mniejszym stopniu niż przy papie wierzchniego krycia. Widoczny wałek powoduje dobre połączenie zgrzewanych brzegów papy.

Ważny etap prac przy zgrzewaniu papy to właściwe dogrzanie papy do samoprzylepnej papy attyk. Nieszczelność w tym miejscu spowoduje przecieki do konstrukcji naszego domu.

Papa przed montażem na dachu jest w rolce, należy ją rozwinąć aby się wyprostowała. Oczywiście im cieplej na dworze tym lepiej ten proces przebiega. W praktyce rozwija się na dachu papę w ilości potrzebnej do zgrzania w danym dniu.

Pierwsze zgrzanie papy na naszym dachu. Robi sam szef ekipy.

Wierzchnią warstwę papy podkładowej na płycie OSB mamy ułożoną. Teraz będziemy montować wełnę skalną firmy Rockwool.

Papa podkładowa Gordach firmy Matizol. W jednej rolce jest 7,5 metra kw.

Papa firmy Matizol Szybki Montaż. Rolki są przewożone w pozycji pionowej. Nie można jej wystawiać na działanie słońca i właściwie przechowywać.

Przed przyklejeniem papy, musimy oczyścić powierzchnię betonu z nierówności. Na to miejsce naklejamy pasek 10 centymetrowy papy i dopiero właściwą warstwę. Zmniejszamy możliwość uszkodzenia mechanicznego izolacji przeciwwodnej.

Rolka ma 7,5 metra długości, jak widać musimy docinać kawałki i zgrzewać.

Druga warstwa papy oczywiście jest  z układana z przesunięciem.

Widzimy po rozwinięciu rolki że końcówki są zgniecione. Jest to wynikiem tego że rolki leżały poziomo i spłaszczyły się.

Teraz widać jak gruba jest warstwa izolacji naszej attyki. Imponujące 20 cm wełny skalnej. Od zewnątrz dojdzie do attyki 24 cm systemu dociepleniowego i od góry 10 cm. Niech ktoś powie że mamy mostek termiczny.

Transportujemy wełnę na górę. Płyty mają wymiary 1,65 metra x 1,25 metra. I są bardzo ciężkie. Dwóch ludzi ledwo ją przenosi. 

Na dachu mamy wózek i przewozimy płyty izolacji termicznej na właściwe miejsce montażu. Co ciekawe płyty są przyklejane do papy a nie kotwione mechanicznie, aby zniwelować mostki termiczne.

Sam wykonawca Pan Buczek z Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy przy pracy. Ale jeszcze się nie pobrudził.

Specjalny palnik do zgrzewania papy na zakładkę i robienia poprawnej wytopki. Przyśpiesza to pracę. Ale jest rzadko stosowany.

Ile osób uczestniczy w pracach  przy zgrzewaniu papy ? Jak widać sporo. 

Palnik możemy odkładać albo na powierzchni dachu na widocznych widełkach, albo na attyce jak w naszym przypadku. Musimy tylko pamiętać aby nie puścić z dymem budynku, co się niestety w przeszłości zdarzało. 

Do zgrzewania papy używamy palnika na gaz Propan w butlach.

Rozwineliśmy pierwszą rolkę papy podkładowej firmy Matizol.

Rozpoczynamy zgrzewanie papy do powierzchni wełny.

Linię prostego ułożenia pierwszej rolki papy wyznaczamy za pomocą sznura pokrytego kolorowym talkiem. Pozostawia on ślad na powierzchni wełny skalnej firmy Rockwool.

Przed położeniem pierwszej warstwy papy podkładowej musimy wyznaczyć linię aby ułożyć papę prosto. Jak pomylimy się przy pierwszej rolce to wszystkie ułożymy krzywo.

Uszczelniacz w postaci Abizolu R do zaaplikowania przy kominku dachowym.

Na naszym dachu płaskim, nauczeni doświadczeniem z poprzednich akcji staramy się nie umieszczać elementów mających wpływ na szczelność dachu. Jedynym elementem jest kominek napowietrzający kanalizację.

Pierwsza rolka papy zaaplikowana ! Teraz już tylko z górki! 

Niestety musimy przerwać pracę przy zgrzewaniu papy podkładowejw naszym domu Zeroenergetycznym Green Power. Zbyt wysoka temperatura powoduje że płynie nam wierzchnia warstwa papy.

Trwa debata nad poprawnością aplikacji papy. Problemem jest fakt że mamy niemiłosierny upał na placu budowy, zgrzewanie papy w tych warunkach graniczy z cudem.

Doklejamy drugi kawałek papy od kominka odpowietrzającego.

Tak wygląda obrobiony papą podkładową kominek napowietrzający kanalizację w budynku.

Nasz gość specjalny z firmy Atrium System w otoczeniu naszych praktykantów. Są to nauczyciele praktycznych aspektów wiedzy w szkołach budowlanych. Oni też przechodzą szkolenia na naszym placu budowy aby przekazywać wiedzę o energooszczędności.

Gość specjalny na naszej budowie. Muza i wyrocznia w temacie naszych balkonów i schodów, Pani Agnieszka Pięta z firmy Atrium System. Szykujemy się do montażu balkonów i jej wizyta posłużyła do kontroli poprawności przygotowanych balkonów i słupów.

Położyliśmy papę wierzchniego krycia i przygotowaliśmy zaplecze do prac przy dachu płaskim na sali konferencyjnej. Teraz musimy czekać aż zrobiony zostanie system dociepleniowy.

Zgrzewamy papę na dachu płaskim domu Zeroenergetycznego - Zgrzewamy papę firmy Matizol na stropodachu naszego domu zeroenergetycznego Green Power

Po ułożeniu izolacji termicznej dachu, pora na prace przy zgrzewaniu papy podkładowej i wierzchniego krycia. Stosujemy na tym etapie produkty  Matizolu firmy Selena z Wrocławia. 

Zgrzewamy papę na dachu płaskim domu Zeroenergetycznego - Układamy papę podkładową na izolacji termicznej w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power

Układanie i zgrzewanie papy to praca wymagająca dokładności i doświadczenia wykonawcy. W przypadku izolacji z wełny skalnej wszelkie nieszczelności izolacji przeciwwodnej, zaniżą nam parametry wełny. Papa podkładowa Matizol jest zgrzewana w dwóch warstwach.

1/18

Ekipa firmy ATRIUM SYSTEM która ma zamontować balkony w naszym domu zeroenergetycznym Green Power. W ekipie jest dwóch montażystów oraz projektant całej konstrukcji. Balkony zostały zaprojektowane ze stali kwasoodpornej i z wykorzystaniem szkła jako wypełnienie.

Pierwsza przymiarka barierki w miejscu montażu.

W naszym domu zeroenergetycznym Green Power, barierka składa się z trzech elementów montażowych ze względu na długość 8 metrów bieżących.

Barierkę ze stali kwasoodpornej ustawiliśmy w miejscu kotwienia.

Na jednym balkonie barierkę mamy zamocowaną, pora na drugą stronę gdzie jest bliżniaczy balkon.

Pomiary! Pomiary! i Jeszcze raz pomiary! Dokładność w tym przypadku to przykazanie nr.1

Barierka jest mocowana do lica ścian architektonicznych budynku, barierka będzie wychodziła z systemu dociepleniowego.

Łączenie segmentów barierek.

Wiercimy otwory pod ostatni segment barierki. Problem w tym że płyta żelbetowa balkonu jest silnie dozbrojona, jak wiertło trafi w stal to będzie ciężko!

Na razie montaż  idzie dobrze.

Boczne elementy balkonu, sam projektant czuwa nad poprawnością montażu.

Wiercenie w ceramice to łatwizna!

Barierka widoczna z optyki balkonu. Oczywiście zostanie uzupełniona o płyty ze szkła.

Detal łączenia segmentów barierki, metoda na pióro i wpust.

Po połączeniu pozostaje nam tylko widoczna szczelina.

Ekipa uśmiechnięta, ale to niekoniec roboty.

Musimy pospawać widoczne łączenia segmentów barierki i póżniej wypolerować.

Spawanie jest o tyle trudne, ze wymaga specjalnej techniki w tzw. osłonie argonu. Do tego specjalne elektrody z wypełniaczem. Robota niestety jest czasochłonna, co spowodowało że montaż mocno nam się wydłużył.

Montaż balkonów firmy ATRIUM SYSTEM - Montujemy balkony w naszym domu Zeroenergetycznym GREEN POWER

Przed systemem dociepleniowym musimy zamontować balkony w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power. Partnerem na tym etapie jest firma ATRIUM SYSTEM lider runku schodów i balkonów. Firma ta zaprojektowała specjalnie dla naszego domu nowoczesny balkon i go zamontowała w ciągu jednego dnia.

1/4

W naszym budynku zeroenergetycznym Green Power, po zamknięciu konstrukcji specjalna komisja z Inspektorem Nadzoru oraz Kierownikiem Budowy  robią pełną dokumentację usterek i ewentualnych błedów. Dom energooszczędny musi być wybudowany z zachowaniem dużej dokładności prac.  Skutkiem tego odbioru , będzie wezwanie wykonawców do usunięcia usterek.

Widoczna rdza wychodząca spod powłoki galwanicznej ocynku. Są to pierwsze gniazda korozji konstrukcji.

Niedokładne skręcenie konstrukcji.

Widoczna w głębi pomarszczona i pognieciona papa podkładowa na attyce, nie wygląda dobrze. 

Odbiór techniczny konstrukcji domu Zeroenergetycznego - Odbiór techniczny prac przy konstrukcji domu.

Po zamknięciu konstrukcji musimy zrobić odbiór konstrukcji i sprawdzić z Inspektorem Nadzoru poprawność wykonanych prac przez poszczególne ekipy budowlane.

1/10

Nasz dom zeroenergetyczny Green Power ma imponującą grubość izolacji czyli 24 cm. Jest to maksymalna w Rockwoolu możliwa do wyprodukowania wełna do systemu dociepleniowego. Mocowanie wełny odbywa się za pomocą kleju i ciepłych kołków.

Praca przy mocowaniu izolacji przebiega sprawnie.

Doklejamy płyty z wełny skalnej, jak widać są one gigantycznej grubości.

Połowa domu Zeroenergetycznego zaizolowana.

Teraz widać jak poteżne są płyty z wełny skalnej, ich grubość to 24 cm!

Widoczne paczki z wełną do ocieplenia.

Ocieplamy część wewnętrzną budynku.

W jednej zafoliowanej paczce z napisem Rockwool jest jedna płyta o wymiarach 600 x 1000 mm.

Opłytowaliśmy część systemu Lindaba.

Ogromne ilości izolacji na placu budowy.

Prace przy systemie dociepleniowym,układanie izolacji z wełny ROCKWOOL - Układamy izolację z wełny firmy ROCKWOOL w naszym systemie dociepleniowym.

Nasz dom zeroenergetyczny Green Power ma parametry konstrukcji zbliżone do parametrów domu pasywnego. Grubość izolacji termicznej naszego systemu dociepleniowego to aż 24 cm! Na dachu mamy 60 cm! A w izolacji płyty nośnej 35 cm Periporu ( XPS )

1/14

Każda z widocznych paczek to jedna płyta o wymiarach 600 x 1000 o grubości 240. Cała paleta to 9,6 m2 systemu, czyli cały nasz system dociepleniowy przyjechal w dwóch samochodach TIR.

Pora na pokrycie wełną ściany od wschodu, jest to ściana w szkielecie metalowym opłytowana płytą MFP Pfleiderera. Do mocowania wełny musimy kupić specjalne wkręty do drewna o długości ...30 cm!

Mocowanie płyt z wełny skalnej za pomocą kołków systemowych firmy Selena o długości 30 cm. Musimy dobrze policzyć zapotrzebowanie, ponieważ na tak długie kołki będziemy czekać jak nam zabraknie.

Mocowanie wełny na ścianie bez otworów okiennych, takie rozwiązanie powoduje że ograniczamy do minimum mostki termiczne w tej przegrodzie. Musimy pamiętać że nawet najlepsze okno ma trzykrotnie gorsze parametry niż przegroda murowana.

Mamy zamocowaną wełnę na powierzchni połowy ścian. 

Tutaj tempo prac spada, słupy architektoniczne widoczne na zdjęciu nie wymagają ocieplenia. Przymocujemy tam 5 centymetrową warstwę styropianu w celu wyrównania powierzchni ścian.

Wełna skalna firmy Rockwool. 

Wełna ma powierzchnię utwardzaną na głebokość 1 cm. Jest też wodoodporna, ale musimy uważać aby jej nie uszkodzić mechanicznie bo wtedy będzie brała wodę.

Przyjechały brakujące płyty do systemu docieplenia.

Musimy sobie sami rozładować samochód wełny! Masakra! Wiecie jaka ona ciężka! 

Wciągamy wełnę na rusztowanie.

Wełna do systemu dociepleniowego jest foliowana w postaci każdej płyty z osobna.

Za pomocą pacy o zębach 12 mm nakładamy na powierzchnię płyty zaprawę klejową, pamietając o mocnym wciskaniu jej w wełnę aby ją zagruntować.

Mocno dociskamy pacę tak aby klej wniknął w strukturę wełny.

System dociepleniowy EOS firmy SELENA - montaz welny skalnej - Prace przy systemie dociepleniowym EOS firmy Selena

System dociepleniowy w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power, nadaje ostatecznego wyglądu architekturze budynku i oczywiście spełnia rygorystyczne wspołczynniki założone dla przegród w naszym domu. Izolacja ma 24 cm grubości.

1/16

Pora na nalozenie chemii na nasz system dociepleniowy, pierwszy krok to oczywiscie przyklejenie plyt, teraz bedziemy nakladac klej na plyty i wtapiac siatke w powierzchnie scian oraz narozniki.

Nasza ekipa do wykonania prac przy systemie dociepleniowym w domu Zeroenergetycznym Green Power.

Do prac przy systemie dociepleniowym będziemy używać zaprawy klejowej dedykowanej do systemów na wełnie skalnej. Zaprawa mineralna pozwoli na oddychanie wełny.

Klej jest paroprzepuszczalny, do styropianu używamy innej zaprawy. Ważny jest sposób przechowywania zaprawy i musimy pamiętać o tym że okres przechowywania nie może przekroczyć trzech miesięcy.

Dostawa zaprawy w naszym przypadku odbywała się za pomocą samochodu z rampą wyładowczą. Problem w tym że na placu budowy z reguły teren jest nieutwardzony i co za tym idzie wyładunek jest utrudniony.

Plac budowy, nasz budynek zaczyna przypominać to co mamy narysowane w postaci renderu.

Nakładamy zaprawę klejową na powierzchnię ścian. W naszym przypadku powierzchnia ścian jest bez otworów i co za tym idzie powinno być łatwiej, pozory mylą.

Jak skontrolować poprawność prac? Za pomocą poziomnicy i płaceniu po dobrze wykonanej pracy. Jeśli zapłacimy ekipie zaliczkę bo się tego mocno domaga, możemy na siebie sprowadzić problemy z jakością prac.

Powierzchnia ścian powinna być równa i gładka. Każdy etap kontrolujemy za pomocą poziomnicy, nie ufajmy wykonawcy! Naprawienie nierówno położonej zaprawy jest kłopotliwe i kosztowne.

Od frontu jest dosyć dużo pracy. W naszej architekturze budynku mamy balkony i elementy architektoniczne w postaci słupów.

Nasz gość specjalny na budowie, gościmy Sonję Fonollosę żonę Miguela Fonollosy, Attache Ambasady Szwajcarii, są to znani propagatorzy energooszczędności. Co ciekawe Sonja wiele lat temu była Mistrzynią Czech w .....kulturystyce! Panowie drżyjcie!

Dzień pełen wrażeń, odwiedził nas szef marketingu firmy Owczary z małżonką! Musimy się dowedzieć, kiedy się będą budować, bo w trakcie budowy poległ nie jeden związek. 

Wykańczamy czoło balkonu.

Teraz budynek przechodzi w fazę poczwarki, jak nałożymy tynk i pomalujemy to będzie motyl!

Wykańczamy słupy architektoniczne w domu Zeroenergetycznym Green Power.

Praca pomału idzie do przodu, widać że ekipa nie ma doświadczenia w pracy z wełną.

System dociepleniowy EOS firmy SELENA lidera rynku chemii budowlanej - Rozpoczynamy prace przy nakladaniu chemii systemowej EOS firmy Selena

Po zakończeniu prac przy aplikacji wełny skalnej, pora na etap zwiazany z nakładaniem chemii systemowej EOS firmy Selena. Chemia tej firmy to górna półka w tym segmencie.

1/47

Przy montażu turbiny wiatrowej firmy Ventus, pierwszy etap to oczywiście fundament całej konstrukcji. Słup wiatraka ma osobny fundament, podobnie jak trzy odciągi stalowe utrzymujące wiatrak w pionie. Stopy betonowe posiadają dokładny projekt elementów zbrojeniowych. 

Moduł stopy wiatraka, problemem jest fakt że konstrukcja turbiny generuje duże wibracje i widoczne pręty zakończone nakrętkami zaspawanymi na stałe w trakcie zalewania betonem są montowane razem z kotwą podstawy słupa.

Dół pod stopę ma wymiary metr na metr.

Przyjechała gruszka z betonem z lokalnej betoniarni. Zamówiliśmy dwa metry sześcienne.

Montujemy zbrojenie w wykopie, widoczne na górze ucho z pręta zbrojeniowego to mocowanie stalowych linek odciągów słupa turbiny.

Wylany beton w wykopie, takich stup betonowych musimy wylać cztery, jedna pod słup, a trzy to odciągi do lin stalowych stabilizujących konstrukcję wiatraka.

Główna stopa pod słup nośny wiatraka, słup ma wysokość 9 metrów.

Świerzy beton zacieramy pacą.

Stopa pod słup, widoczny peszel to podejście przewodu elektrycznego do turbiny wiatraka. Przewód musi być przystosowany do warunków zewnętrznych.

Gotowa stopa betonowa słupa. Widoczne śruby są zaspawane aby się nie odkręciły od wibracji wiatraka.

Poszczególne dwumetrowe moduły słupa naszej elektrowni wiatrowej. Część słupa dolnego nie ma podstawy, bo jest mocowany wachliwie.

Zestaw śrub i regulatorów napięcia lin odciągów stalowych.

Słup zmontowany wstępnie śrubami, bez dociągania ich nakrętkami.

Wylana stopa betonowa odciągu masztu ma wyprowadzony na zewnątrz pręt zbrojeniowy w kształcie ucha, do tego mocujemy regulator napięcia liny odciagowej masztu.

Śruby masztu muszą być zabezpieczone przed samoodkręceniem się, turbina generuje duże wibracje a co za tym idzie musimy użyć środka do zabezpieczenia śrub przed odkręceniem.

Maszt skręcamy w domu Zeroenergetycznym ze względu na fakt ze musi być równa i płaska powierzchnia. Po zmontowaniu cały 8 metrowy maszt wyniesiemy w miejsce montażu.

Do słupa dokręcamy turbinę która będzi eprodukować nam energię elektryczną. 

Widoczny zielony preparat którym zabezpieczamy nakrętki przed samoodkręceniem się.

Słup wyposażyliśmy w liny odciągowe.

Dokreciliśmy łopaty śmigieł do turbiny, musimy uważać bo śmigła są wykonane z włókna szklanego i przy nawet delikatnym uderzeniu mogą się wykruszyć.

Śmigła są wyważane w fabryce i każde ma swoje określone miejsce montażu na osi turbiny.

Śruby mocujące turbinę do słupa, widoczny też zielony preparat zabezpieczajacy nakrętki przed odkręceniem się. 

Liny stalowe są stabilizatorami słupa naszej turbiny wiatrowej, to one są najważniejsze w kwestii bezpieczeństwa całej konstrukcji.

Genialne w swojej prostocie mocowanie słupa turbiny. System ten pozwala na serwisowanie i co jest najważniejsze to redukuje do zera mozliwość uszkodzenia słupa przez wibrację turbiny.

Będzie to zbiorowy wysiłek, z reguły nie stawia się całej zmontowanej turbiny w ten sposób, tylko najpierw słup, a potem za pomocą dzwigu koszowego resztę elementów. My ze względu ze jest nasz dużo idziemy na skróty z montażem.

W trakcie stawiania słupa do pionu musimy zamontować liny odciągowe.

Operacja stawiania słupa jest o tyle trudna że sam słup jest zamocowany wachliwie i jak za mocno pociągniemy to moze nam przelecieć na drugą stronę i katastrofa gotowa. 

Po postawieniu słupa do pionu , zabezpieczamy liny stalowe odciągów słupa za pomocą specjalnych śrub. 

Montaż  centrali sterującej naszym wiatrakiem. Co ciekawe turbina nie wymaga zasilenia w prąd z zewnątrz, produkuje energię też na własne potrzeby.

Puszka do montażu zwory zwalniającej turbinę, bez tego wiatrak po prostu by nam się nie kręcił. Mamy też dodatkową możliwość zatrzymania wiatraka przyciskiem na panelu sterującym. 

Kontrola wypoziomowania słupa.

Wiatrak stoi !

Specjalista z firmy Aquael reguluje naciągi słupa.

Wdrapaliśmy się na słup w celu wyprostowania statecznika turbiny wiarowej, statecznik ten oprócz kwestii obracania wiatraka w kierunku wiatru. ma też za zadanie wychamowywanie go w czasie bardzo silnego wiatru.

Nasz wiatrak zamontowany! Nie było lekko! Teraz czekać tylko na wiatr ! 

Zdejmujemy tzw zworę blokującą wiatrak, teraz musimy zaczekać na silny podmuch wiatru, aby załączyła nam się grzałka zamontowana w zbiorniku na wodę.

Montaz turbiny wiatrowej 2 kW firmy VENTUS, nasza fabryka pradu w domu Zeroenergetycznym. - Pora na zewnetrzne prace przy turbinie wiatrowej.

Jednym z istotnych elementów w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power to produkcja energii na jego potrzeby. Poziom pierwszy to turbina wiatrowa o mocy 2 kW. Jest to tradycyjny znany  wiatrak ktory spotykamy jadać samochodem. Nasz oczywiście jest mniejszy i ma rozpietość łopat 3,5 metra, a wysokość słupa to 9 metrów.

1/12

Balkon w domu Zeroenergetycznym i pasywnym to trudny temat. W naszym balkonie zastosowaliśmy łączniki firmy SCHOCK, teraz wyizolujemy płytę termicznie od spodu i od góry. Do tego izolacja przeciwwodna i wylewka betonowa. Na to płytki. 

Sprzątamy balkon w domu Zeroenergetycznym, śmieci budowlane muszą być usunięte przed położeniem izolacji przeciwwodnej.

Układamy płyty izolacji termicznej z wełny skalnej o grubości 20 cm.

Płyty są ciężkie i wnoszenie ich do góry jest trudne, chodzi o to aby ich nie uszkodzić mechanicznie. Na dole widoczna jest izolacja przeciwwodna wykonana z papy podkładowej.

Widoczne twarde płyty izolacyjne firmy Rockwool, jest to produkt którego używaliśmy do izolacji dachu płaskiego. Płyta ma grubość 20 cm.

Nasz dom Zeroenergetyczny Green Power odwiedziła osoba szczególna i znana naszej redakcji, czyli Sonia Fonollosa, żona Attache Ambasady Szwajcarskiej, obok Bianka Naciążek redaktor naczelna Przewodnika Budowlanego.

Płyty jak widać są spore, ich transport na góre jest kłopotliwy, bo są one bardzo ciężkie.

Beton wylany, widoczna dylatacja przy ścianie wykonana z 2 centymetrowej grubości styropianu.

Wylewka jak widać gotowa, na to położymy izolację przeciwwodną i płytki ceramiczne.

Sama operacja montażu belki była dosyć skomplikowana ze względu na jej duży ciężar i wysokość przekraczającą 7 metrów. 

Belka została wykonana z dwóch belek zespawanych ze sobą.

Montujemy belkę wzmacniającą attykę nad balkonami.

Prace przy wylewkach balkonowych w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power - Ocieplamy balkon i robimy wylewke betonowa.

Ocieplamy nasze plyty balkonowe welna skalna o grubosci 20 cm i robimy wylewke betonowa. Nasz balkon jest lepiej ocieplony niz w wiekszosci domow tradycyjnych. 

1/15

Zwieńczenie prac przy dachu płaskim czyli obróbki blacharskie attyk i montaż koszy oraz rur spustowych. Zgrzewamy też papę wierzchniego krycia na ścianach attyk w naszym domu Zeroenergetycznym Green Power.

Obróbki dachu płaskiego firmy Matizol Selena. - Kończymy pracę przy dachu płaskim.

Nasz dach płaski przeszedł metamorfozę. Położyliśmy warstwę podkładową oraz warstwę końcową z papy wierzchniego krycia. Teraz izolujemy  attyki i wykańczamy obróbkami blacharskimi.

1/19

Nasza Wiecha składała się z dwóch części: oficjalnej oraz części rozrywkowej. W trakcie tej pierwszej wręczylismy Partnerom pamiątkowe kopie Aktu Erekcyjnego. Na zdjęciu przedstawiciele firmy RDbud: Magdalena Agnello, Wioletta Fabrycka i Jean-Luc Darras.

Przy suto zastawionych stołach toczyły się tradycyjne Polaków rozmowy. Wiecha była okazją do kolejnego spotkania między Partnerami Domu Zeroenergetycznego GREEN POWER.

Mateusz Bury z firmy Afriso.

Zenon Koszorz, właściciel firmy Ground-Therm.

Dorota Mamczura, Inżynier Wsparcia Technicznego w Lindab Construline.

Hubert Rudzki, Kierownik Działu Komunikacji Marketingowej w firmie Oknoplast.

Agnieszka Durajczyk, Kierownik Działu Marketingu w firmie Onninen.

Marek Jurkowski z firmy Schöck Polska.

Mariola Gala- de Vacqueret, redaktor naczelna wydawnictw Sekocenbud.

Andrzej Janiszewski, dyrektor marketingu w ZCB Owczary wraz z żoną.

Marek Kitliński z firmy Termocent.

Leszek Reszotnik z firmy EkoKLINKIER.

Gościem specjalnym był Marek Gromiec, przewodniczący Krajowej Rady Gospodarki Wodnej.

Grzegorz Kędziora, Inżynier Srzedaży w firmie Zehnder Polska.

Piotr Czarnecki i Andrzej Migal z firmy VBH Polska.

Na terenie Domu zeroenergetycznegoo GREEN POWER widać już pierwsze zastosowania urządzeń wykorzystujących energię odnawialną: turbina wiatrowa i lampy zasilane energią słoneczną.

Goście wiechy przed budynkiem domu Zeroenergetycznego Green Power. W tle trwają jeszcze prace przy systemie dociepleniowym.

W imieniu firmy Selena kopię Aktu Erekcyjnego odbiera Alicja Giersz.

W projekt Domu Zeroenergetycznego GREEN POWER mocno zaangażowała się firma Selena, właściciel marek Tytan, Tytan EOS i Matizol, których produkty zostały zastosowane w budynku. Na zdjęciu przedstawiciele firmy: Alicja Giersz, Łukasz Górski i Mateusz Przełomski.

WIECHA W NASZYM DOMU ZEROENERGETYCZNYM GREEN POWER - Wiecha w domu zeroenergetycznym Green Power

Wiecha to w tradycji budowlańców zakończenie prac przy konstrukcji domu. W naszym przypadku prace przy konstrukcji trwały prawie 4 miesiące, ale efekt jest imponujący!

1/0
1/67

Po etapie mocowania płyt izolacyjnych z wełny skalnej pora na nałożenie zaprawy klejowej oraz tynku i końcowe malowanie w systemie EOS firmy Selena.

Na tej ścianie mamy tylko jedno okno, w domu pasywnym staramy się aby parametry przegród były jak najlepsze. Ta ściana jest już pomalowana. Mgła jak w Szkocji!

Obklejanie folią okien tak aby nie ubrudzić ram okiennych, współczesne farby są trudnozmywalne.

Ostatnie chwile rusztowania.

Ocieplenie balkonu trochę zaciekło, ze względu na brak izolacji przeciwwodnej i płytek.

Końcówka tynkowania.

Nakładanie struktury idzie ku końcowi, trochę jest przy tym dłubaniny ze względu na elementy architektoniczne połączone z płytą balkonową. 

Ekipa to sześć osób, powierzchnia do nałożenia struktury to 570 m2, sporo!

Tynk mamy w workach ze względu że nasz system jest na wełnie i nie możemy stosować produktów na bazie silikonowej.

Przygotowanie tynku proste jak drut. Najpierw woda i odpowiednia ilość tynku i porządnie wymieszać.

Tynkowanie trwa.

Gotowe! Kompletna metamorfoza budynku.

Malujemy farbą silkatową, jedna warstwa jest wystarczająca.

Farba musi być dokładnie wymieszana.

W farbie wszystkie składniki muszą się wymieszać.

Wiadro farby wystarcza na 30- 35 m2 powierzchni elewacji.

Malowanie całego budynku to dwa dni.

Trzeba zwrócić uwagę na pogodę, farba musi wyschnąć. 

Widać różnicę pomiedzy odcieniem tynku a kolorem białym farby.

Przy okazji zachlapali lampy przed domem zeroenergetycznym. Było szorowanie!

Trochę wykonawca pobrudził papę na dachu, mamy nadzieję że deszcz wymyje te smugi.

Gotowy budynek zeroenergetyczny. 

Bardzo trudnym tematem jest pomalowanie elewacji na czarny kolor, używamy do tego farby stosowanej w malowaniu murali.

Zastosowana przez nas farba firmy Selena to produkt oparty na formule zolokrzemowej mającej znaczący wpływ na jej trwałość.

Do nakładania farby używamy agregatu malarskiego firmy Wagner. Trudność polega na tym że mamy niską temperaturę powietrza i w związku z tym dużą gęstość farby.

Farba zolokrzemowa w kolorze czarnym nie występuje we wzornikach, trzeba ją zamawiać indywidulanie.

Mieszamy farbę przed aplikacją, trochę za  gęsta, ponieważ temperatura na zewnątrz to jakieś 3 stopnie! Zobaczymy jak będzie szło.

Zanurzamy agregat w wiadrze z farbą.

Ustawiamy parametry pracy, czyli ciśnienie robocze agregatu.

Zaczynamy od ściany frontowej, na początku czarny trochę szokuje!

Jesteśmy w połowie małej kostki.

Pomalowany dom Zeroenergetyczny wersja ostateczna. 

Nakładamy tynk i malujemy elewację w systemie EOS firmy SELENA - Nakładamy tynk i malujemy farbą elewację EOS Tytana

Po etapie ( niełatwym ) mocowania wełny skalnej i nałożeniu zaprawy klejowej i zatopieniu siatki, pora na tynk i malowanie elewacji w kolorze białym. Etap ten jest o tyle ważny, że nadaje ostateczny kształt estetyczny naszemu budynkowi.

Nakładamy tynk i malujemy elewację w systemie EOS firmy SELENA - Malujemy elewację w systemie EOS firmy SELENA

Nakładanie tynku, to półmetek prac przy systemie dociepleniowym, teraz pora na gruntowanie i malowanie farbą zolokrzemową. Farba zabezpieczy nasz system przed wpływem warunków atmosferycznych.

Nakładamy tynk i malujemy elewację w systemie EOS firmy SELENA - Malujemy elewację w systemie EOS firmy SELENA

Po nałożeniu na dużej kostce białej farby pora na czarny kolor którym pokryjemy ściany w małej kostce.  Czarny kolor to spore wyzwanie.

1/2

Nasz plac budowy był wyposażony w zaplecze w postaci kontenera socjalnego, toalety i kontenera na segregowane śmieci budowlane. Teraz mozemy już zdemontować zaplecze bo prace przy konstrukcji zostały zakończone.

W kontenerze mieszkalnym mieliśmy trzy stanowiska z biurkami oraz regały na materiały pomocnicze takie jak silikony, zszywacze, lasery miernicze i in. W kontenerze pracowały same mądre głowy!

Demontujemy nasze zaplecze budowy - Oddajemy kontener biurowy i demontujemy zaplecze budowy

Firma RD BUD nasz Partner i autorytet w dziedzinie organizacji budowy i zaplecza, bardzo też nam pomogli w aspekcie filtracji błedów znajdujących się w naszej dokumentacji technicznej i jej dostosowanie do zasad budownictwa zrównoważonego.

1/13

Prace przy instalacjach elektrycznych, rozkładamy systemy do oświetlenia w systemie LCC, sterowanie do rekuperacji, monitoringu oraz systemu fotowoltaicznego i turbiny wiatrowej. Nasz partner to firma INSTAL.

Oj ! Będzie popraweczka jak przyjadą chłopaki od montażu sufitu.

Przyłącze w kuchni, zasilanie urządzeń AGD.

Przywieszamy przewody do opraw w jadalni nad stołem.

Sporo przewodów jak na dwie puszki.

Ekipa robi dokładnie.

Dobrze że będzie sufit podwieszany, przewody prowadzimy w peszlach przy konstrukcji szkieletowej a metalowej to już bezwzględnie.

Wnętrze kotłowni

Rozpakowujemy skrzynkę bezpiecznikową.

Mocujemy puszkę podtynkową.

Przewody schodzą się do skrzynki.

Prowadzimy przewody pod sufitem, tynkarze będa rzucać mięsem jak to zobaczą.

Nasi "pajęczarze" szykują się do montażu przewodów zasilających urządzenia zewnętrzne.

Kładziemy okablowanie do oświetlenia i systemów sterowania - Montujemy okablowanie w budynku

W domu Zeroenergetycznym Green Power mamy zaprojektowane instalacje elektryczne oraz sterujące. Pora na montaż, na tym etapie niestety mało spektakularny!

1/29

W budynku wydzieliliśmy jedno otwarte pomieszczenie, które bedzie pełnić funkcję sali konferencyjnej. Nasz Partner firma Ground - Therm zaprojektowała i wykonała system wentylacyjny o dużej wymianie powietrza z rekuperacją czyli odzyskiem ciepła.

Rury o średnicy 300 cm. Trochę sporo jak na dom jednorodzinny. Ale to pomieszczenie to sala konferencyjna na 50 osób i założyliśmy maksymalną wymianę powietrza na poziomie 1000 litrów na godz.

Łączniki rur.

Umiejscawiamy anemostaty w pomieszczeniu sali konferencyjnej.

Instalację wykonuje firma Sofath autoryzowany wykonawca firmy Ground Therm.

Przykręcamy puszkę anemostatu. W sali konferencyjnej jest osiem takich punktów nawiewnych.

Puszka anemostatowa posiada kilka przyłączy rur, tak aby sumarycznie przepływ i spręż powietrza był zgodny z projektem.

Mocowanie obejm rur dystrybucyjnych.

Taśmy uszczelniające.

Do każdej rury mocujemy przyłącza rur anemostatowych.

Teraz klej montażowy.

Przy montażu oprócz kleju uszczelniającego stosujemy wkrętu.

Miejsce montażu czerpni powietrza.

 

Mocujemy rurę.

Wsuwamy rurę do otworu czerpni.

Przygotowania do zawieszenia rury magistrali powietrznej.

Rura nie jest ciężka, problem tkwi w gabarytach i tym że monterów jest tylko dwóch.

W systemie mamy dwie rury od których będą odchodzić nitki do anemostatów.

Rura gotowa do montażu.

Obie rury zamocowane, robi się trochę nisko.

Rury bezpośrednio przez ścianę przechodzą do kotłowni gdzie pod sufitem będzie umiejscowiona centrala.

Zapakowane rury przyłączy anemostatowych.

Tniemy odcinki na długość przyłączy.

Pierwsze koty za płoty ! Przed nami trochę roboty!

Kompletne przyłącze.

Drugi anemostat jest uzbrajany w rury.

Praca idzie powoli ze względu na dokładność montażu.

Niezły pająk który zasila jeden anemostat!

Montujemy wysokowydajny system wentylacji firmy GROUND - THERM - System wentylacyjny w sali konferencyjnej domu zeroenergetycznego Green Power

W naszym domu Zeroenergetycznym Green Power mamy zaprojektowaną salę konferencyjną na 50 osób. Musimy zamontować wysokowydajny system wentylacji firmy GROUND - THERM. Maxymalna wymiana powietrza to 1000 litrów na godzinę! Można by obdzielić trzy tradycyjne domy!

1/15

Jedziemy do Astany zobaczyć jakie są trendy rozwojowe w budownictwie energooszczędnym. W tej chwili jest tam eldorado w tej dziedzinie, powstają nowe osiedla w standardzie zeroenergetycznym. Żeby zobaczyć nowości trzeba tam jechać.

W centrum trwają prace. Miasto zostało zbudowane od nowa w przeciągu 10 lat.

Wygladamy nieszczęśliwie! Nocne rozmowy budowlańców w Kazachstanie! Tutaj w biurze technicznym naszych gospodarzy.

W specjalnym namiocie, schowany przed oczami firm konkurencyjnych powstaje pokazowy dom energooszczędny budowany przez niemieckie firmy dostarczające materiały budowlane do Astany. Oni wiedza jak się robi biznes! A my? 

Ze względu na dobre kontakty, udaje nam się podejrzeć jak powstaje pokazowy dom. Budynek na stoi na płycie wyizolowanej XPS. My potrafimy lepiej! Mamy takie rozwiązania systemowe, patrz płyta naszego domu Zeroenergetycznego.

Ściana trójwarstwowa! Niestety zła wiadomość dla producentów systemów dociepleniowych. ściana trólwarstwowa to już niedługo standard w super ciepłych domach. Dałbym troche więcej izolacji.

Nadproża przy trójwarstwowej ścianie trochę zakomplikowane, można to zrobić prościej.

Pokazowy sprzedażowy budynek jednorodzinny na osiedlu które zwiedzamy. Takich domów ma na jednym osiedlu powstać 2000. Wybudowano już 600! ten kosztuje 500.000 dolarów i jest najtańszy!

W środku biuro sprzedaży. Na tablicach poszczególne cześci osiedla już wybudowane. Wiecie co oznacza zielony kolor na każdym budynku? Że zostało już sprzedane! Witamy w budowlanym i deweloperskim niebie! 

Ze względu na to że Kazachstan nie jest krajem demokratycznym, przed budową osiedla wykonuje się ścieżki rowerowe, drogi dojazdowe z oświetleniem, przedszkola i cała pozostałą infrastrukturę. Potem w ciągu jednego roku powstaje ok. 700 domów!

Dla mnie osobiście jako specjalisty w dziedzinie domów energooszczędnych, kompletny szok! System grzewczy w każdym z tych domów to zwykła grzałka 25 kW. Szok! Każdy dom ma przyłącze elektryczne na poziomie 50 kW. Są dwie sauny itp. 

Dworzec kolejowy w Astanie.

Wnętrze dworca. Niezły design. Dworzec jest większy niż w Warszawie gdzie mieszka 3 mln ludzi! A w Astanie tylko 700 tysięcy. Nie ma tłoku! 

Prezent na urodziny prezydenta Kazachstanu Nazarbajewa. Deweloper który buduje Astanę w tajemnicy zbudował salę koncertową z elementem architektonicznym w kształcie dzbana. Prezent niezwykły, tym bardziej że wybudowany w centrum Astany.

Prace trwały cztery miesiące. Efekt przyciągający uwagę. Oczywiście parking na 400 samochodów co w centrum miasta takiego jak Warszawa byłoby niemożliwe. 

Eksperymentalny dom w Astanie - Eksperymentalny dom w Astanie

W Astanie, stolicy Kazachstanu powstaje eksperymentalny dom budowany przez niemieckie firmy w celu stworzenia wzorca technologicznego i handlowego dla Kazachstanu. Jedziemy zobaczyć co mają w tym temacie do powiedzenia niemieckie firmy.

1/4

Nasz dom zeroenergetyczny zaaranżowaliśmy nietypowo, w tle ściana ze szkła z hologramami, system oświetlenia LCC ( Laser Crystal Ceramic ) podłoga z betonu z powłoką antyścieralną. Widoczne pomieszczenie to sala szkoleniowo-konferencyjna.

Widok od drzwi wejściowych. Na podłodze białe płyty marmurowe, widoczne białe linie to oświetlenie wkomponowane w płyty. Na ścianie miedziane elementy dekoracyjne. Schody z białego marmuru. Oprawy elektryczne zaprojektowane specjalnie do tej aranżacji.

Salon z jadalnią. Prosta forma. Lampa oświetleniowa zaprojektowana przez Dominikę Rostocką. 

Aranżacja komunikacji pieszej i samochodowej przed domem Zeroenergetycznym. Projekt z wykorzystaniem swoich produktów wykonała firma Libet lider w produkcji kostki brukowej i elementów małej architektury.

Rozpoczynamy prace wykończeniowe w domu Zeroenergetycznym Green Power ! - Prace wykończeniowe w domu ZERO

Po trzymiesięcznej przerwie zimowej z końcem marca ruszamy z pracami wykończeniowymi w naszym domu Zeroenergetycznym. Autorką prac przy opracowaniu wyglądu wnętrza pracowała najlepsza w Polsce specjalistka Pani Dominika Rostocka. Jest na co popatrzeć.

1/28

Uzbrojenie budynku w instalacje centralnego odkurzania pozwala nam na komfortowe sprzątanie w domu. Instalacja ma wysoką sprawność w porównaniu z mocą tradycyjnego odkurzacza. Niezaprzeczalnie duża wygoda w domu.

Zestaw majsterkowicza, czyli rury, kształtki, klej i centralna jednostka które teraz na tym etapie nie jest nam potrzebna, montuje sie ją już po zakończeniu prac wykończeniowych.

Gniazda przyłączeniowe i buteleczki z klejem do PCV.

Widzimy rownież przewody do sterowania jednostką odkurzacza. Przewód elektryczny znajduje się przy każdym gnieżdzie, jak wsadzamy rurę do odkurzania jednostka uruchamia się automatycznie.

Jednostka centralna do zamocowania w kotłowni w miejscu do którego schodzą się wszystkie rury systemu odkurzania ( czyli: czerpnia, wyrzutnia i rozprowadzenia do gniazd w domu)

Sprzęt do montażu, jak widać ogólno-budowlany.

Prace początkowe przy instalacji.

Ucinamy rurę.

Nakładamy klej.

Klej nakładamy dokładnie!

I sklejamy !

Spróbujcie odkleić, życzę powodzenia!

Pora na gniazdo do zamocowania rury. Jak poprzednio, czyli klej i fru!

Musimy zamocować zaślepkę na czas prac wykończeniowych, aby do rur nie dostały się zanieczyszczenia budowlane.

Jeszcze przewód sterujący.

Prowadzenie istalacji w stropie parteru i rozprowadzenie do pokojów na górze.

Przycinamy!

I mocujemy do stropu metalowego!

Przyłącze do systemu szufelki w kuchni.

Mocujemy rury do pokojów na piętrze.

Miejsce w kotłowni gdzie zamontowany będzie centralny odkurzacz.

Dzisiaj robimy bałagan w domu Zeroenergetycznym Green Power. Musimy wykuć bruzdy pod rury instalacji centralnego odkurzacza. Młoty w dłonie i do pracy !

Przygotowanie bruzdy pod montaż rury systemu.

I chowamy rurę w ścianie. Pozwala to na zamaskowanie systemu pod tynkiem. Dobrze że to nie jest ściana zewnętrzna nośna bo po takim wybruzdowaniu zmniejszylibyśmy współczynnik U przegrody co w domu energooszczędnym jest zabronione.

Nitka instalacji, idzie na górę na piętro, widoczne pomieszczenie to spiżarnia na dole, narożnik trzeba będzie zabudować systemem G-K

Działamy w kuchni.

Przeskakujemy z kuchni na korytarz.

Miejsce zamontowania gniazda ssawnego systemu centralnego odkurzania.

Montaż systemu centralnego odkurzania USTM - Energooszczędny system centralnego odkurzania

W trakcie prac wykończeniowych dużym udogodnieniem jest montaż centralnego odkurzania w budynku Zeroenergetycznym. System ten pozwala na komfortowe sprzątanie całej przestrzeni domu bez potrzeby dzwigania tradycyjnego odkurzacza.

Montaż systemu centralnego odkurzania USTM - Dalsze prace przy instalacji centralnego odkurzania

Budynek zeroenergetyczny ma 280 m2 powierzchni użytkowej. W związku z tym instalacja centralnego odkurzania jest rozległa. Staraliśmy się umieścić gniazda tak aby można było w sposób praktyczny korzystać z odkurzacza.

1/143

Nasza ekipa wykonawcza rekomendowana przez firmę Libet. Jak widać jest liczna, co pozwoli nam na sprawne przeprowadzenie prac praktycznych. Wspólnie z kierownikiem ekipy ( biała koszulka ) przewidujemy że prace potrwają 2 tygodnie.

Widok naszego domu Zeronergetycznego Green Power przed przystąpieniem do prac przy układaniu komunikacji z kostki Libet. widoczne latarnie solarne firmy Voster musimy wkomponować w kostkę Stream Line oraz płyty Maxima.

Nasza ekipa wykonawcza zaproszona do realizacji pokazu przez firmę Libet. Jest to jedna z najlepszych ekip wykonawczych pracujących na produktach firmy Libet. Nie możemy się doczekać kiedy ruszą.

Otoczenie naszego domu Zeroenergetycznego przypomina kretowisko. Cały humus w warstwie wierzchniej należy usunąć, jak widać ręcznie.

Czynnością istotną jest wykonanie pomiarów poziomu posadowienia kostki. Wykonawca posiada laserowy miernik wysokości.

Oczyszczanie z humusu trwa, widoczna jest też tyczka pomocna przy wykonywaniu pomiarów.

Opaska ma mieć szerokość 1,20 metra plus krawężnik zamykający, czyli tak naprawdę musimy oczyścić z humusu prawie 1,5 metra od ścian budynku. 

Kierownik prac brukarskich z firmy Majewski, dokonuje pomiarów posadowienia kostki.

Flagowy model firmy Libet o nazwie Stream Line będzie podstawową bazą do stworzenia  komunikacji pieszej i samochodowej wokół domu Zeroenergetycznego Green Power. Jest to nowy wzór. Kostka ta wytrzymuje nacisk do 10 ton.

Zwozimy piasek potrzebny do wykonania nosnej wartswy podbudowy na której będziemy układać kostkę Stream Line oraz płyty Maxima. W sumie potrzebujemy 250 ton piasku oraz 10 ton cementu workowanego. To sporo.

Wokół budynku wykonujemy podbudowę z piasku.

Zwozimy piasek do wykonania podbudowy opaski. Jak widać jest tego sporo prawie 90 ton.

Przyjeżda też samochód z cementem workowanym do stabilizacji podbudowy. Cement kupujemy w okolicznym sklepie budowlanym.

Jak ściagnąć palety z cementem? Okazuje się że samochód ma HDS ale strzasznie mały. 

Koparkowy nawozi nam piasek w miejsce wykonywania prac przy opasce wokół budynku.

Piasek nawożony jest przez prawie pół dnia. Jeśli mielibyśmy to rozwozić taczkami zeszło by się jeszcze dłużej.

Piasek do podbudowy musi posiadać odpowiednią frakcję i być dostosowany do zagęszczania mechanicznego tak aby osiągnął właściwe parametry odporności na ściskanie. Piasek pochodzi z kopalni piasku.

Łopatologia stosowana przy usuwaniu humusu. Nie wprowadzamy koparki do wybrania humusu bo jest za blisko domu. Nieuważny operator mógłby uszkodzić system dociepleniowy bądz zbić okno.

Mieszanie piasku z cementem.

Zwozimy wszystkie potrzebne materiały do prac wykonawczych tak aby nie było przestojów przy pracy. Oprócz kostki potrzebujemy piasek kopalniany pod podbudowę oraz cement workowany. 

Pierwsza cześć prac przy opasce poszła błyskawicznie.

Podbudowa pod opaskę od strony zachodniej budynku. Tutaj powstanie cześć tarasowa z płyt Maxima. Reszta komunikacji z kostki Stream Line i krawężników o nazwie Krawento.

Co robi tercet? Szufluje piasek w celu przygotowania podbudowy piasku z cementem.

Krok numer dwa w przygotowaniu podbudowy. Prosty aczkolwiek bardzo skuteczny patent firmy wykonawczej, czyli wykorzystanie tradycyjnej glebogryzarki jako mechanicznego mieszalnika piasku z cementem.

Reszta prac już bez patentu, czyli szuflowanie do taczek.

Pierwsza cześć opaski w połowie prac brukarskich.

Przygotowanie podbudowy pod taras z płyt Maxima.

Opaska od strony zachodniej budynku prawie gotowa, pozostaje ułożenie krawężnika.

Wybieramy podbudowę pod Kravento, które będzie zamykało nam ułożoną kostkę Stream Line.

Wyrównywanie cześci powierzchni pod opaskę. Metoda znana od wieków czyli długa łata i do przodu.

Nadmiar podbudowy usówamy poza pole układania.

Ułożony Stream Line i pozostawiona do obrobienia strefa przy odpływie spustowym kanalizacji deszczowej.

Kostka jest dosyć cieżka, ale za to na m2 potrzebnej do ułożenia wchodzi tylko 5 sztuk !

Mocujemy kosze do rur spustowych, reszta w postaci rur będzie szła pod kostką.

Osadzanie kosza musi być wykonane na poziomie powierzchni kostki.

Pora na największą i najbardziej spektakularną cześć prac czyli komunikacja przed domem. W aranżacji mamy tu kilka rodzajów kostki, oraz donice i dekoracyjne kule przed domem. 

Układamy kostke o nazwie Stream Line która pozwala na swobodne przenikanie wód opadowych, co w naszym domu ZEROenergetycznym ma znaczenie. Zwiększamy czynną biologicznie powierzchnię naszej działki.

Studzienka rury spustowej, element ten posiada koszyka zatrzymujący liście i inne zanieczyszczenia. Zostanie obudowany kostką Stream Line.

Posadowione koryto spustowe systemu odwodnienia dachu. 

Z drugiej strony trwają prace przy układaniu opaski wraz z cześcią tarasową. 

Na razie toniemy w piasku. 

Praca nie jest skomplikowana. Zużywamy ogromne ilości piasku, do tej pory poszło 6 samochodów każdy po 30 ton. Sporo.

Rozsypujemy cement na powierzchni piasku, utworzy nam to stabilizację podbudowy. Widoczny sposób wykonania podbudowy dotyczy ruchu samochodowego do 10 ton. Powyżej musimy stosować mieszankę B-10 suchą przywożona z betoniarni.

Całość powierzchni należy zagęścić zagęszczarką płytową, przy warstwie ponad 50 cm podbudowy należy piasek rozprowadzać warstwami, ponieważ zageszczarki w zależności od swojego cieżaru zagęszczają do 15 cm.

Robimy pustynię przed domem, czyli nawozimy piasek, który będzie podstawą wykonania podbudowy pod kostkę. 

Nasza turbina wiatrowa nie może ruszyć na wietrze, przyłapał elektromagnes. Okazało się że trzeba poczekać na mocniejszy wiatr i turbina odblokuje się sama.

Część najbardziej spektakularna naszej komunikacji pieszej czyli przed wejściem do domu ZERO.

Piasek zwozimy 30 tonowymi samochodami.

Po nawiezieniu pospółki, równamy teren i nanosimy poziom. Ważne jest aby kostka była ułożona z odpowiednim spadkiem.

Korytujemy plac przed domem Zeroenergetycznym Green Power.

Jak widać nasz plac budowy domu Zeroenergetycznego wygląda jak strefa działań wojennych. Spokojnie, to tylko przycinanie kostki za pomocą spalinowej tarczy diamentowej.

Zasłona dymna na naszym placu budowy skutecznie zmiejsza widoczność.

Przejście wzoru Stream Line w płyty Maxima. Połączenie tych dwóch wzorów wygląda dosyć spektakularnie i pasuje do nowoczesnego budownictwa modernistycznego.

Kostka Streamline ułożona wokół domu, pozostaje montaż krawężnika Krawento oraz zasypanie powierzchni żwirem w kolorze białym.

Zagęszczarka odpalona, przygotowujemy podbudowę pod płyty Maxima przed wejściem.

 

Opaska prawie gotowa. Jej szerokość pozwala na swobodną komunikację pieszą wokół domu. 

Przycinanie Stream Line wygląda dosyć spektakularnie. Ekipa ma spalinową przecinarkę z tarczą diamentową o dużej mocy.

Ułożone płyty pozwalają na stworzenie przed oknem tarasowym w jadalni tarasu, gdzie możemy korzystać z uroków ogrodu.

Układanie płyt o nazwie Maxima przebiega dosyć szybko. 

Mocujemy Krawento czyli kostke krawężnikową która zamyka nam opaskę na obwodzie wokół domu.

Każda z rur spustowych zaopatrzona jest w odpowiedni kosz odpływowy. Od tego kosza pod ziemią idą rury odwodnieniowe do studni rozsączajacych.

Musimy obsypać do wysokości 40 cm stopy betonowe odciągów turbiny wiatrowej. Niestety wynikło to obecnie już po etapie przygotowania koncepcji. Podjeliśmy decyzję że obudujemy je płytami betonowymi.

Rozpoczynamy korytowanie placu przed domem.

Zebraną przed domem mieszaniną piasku i humusu obsypujemy opaskę wokół domu.

Front robót przeniósł się na cześć frontową budynku, czyli najbardziej spektakularną. Pozwoli nam to na porównanie koncepcji do osiągniętego stanu faktycznego w pracach brukarskich. Na razie upał nas wykańcza!

Elementem do umieszczenia w zabudowie pod kostką są nasze latarnie solarne które produkują prąd na własne potrzeby. Montaż jest dosyć prosty, wystarczy goty zestaw postawić w podbudowie i zasypać piaskiem.

Tak wygląda kompletna lampa. W naszej kostce będą trzy takie sztuki.

Ustawiamy panel fotowoltaiczny odpowiednio do padania promieni słonecznych tak aby skuteczność ładowania akumulatorów była maksymalna.

Zdjęcie "piaskowej szosy" teraz może być już tylko lepiej.

Przed budynkiem znajduje się studnia rozsączająca do kontroli poziomu wód gruntowych. Była zamontowana przed budową domu, teraz okazało się że jest za wysoko.

Studnia rosączająca jest połączona z drenażem opaskowym wokół domu. Co ciekawe, jak zaczynaliśmy budowę było w niej pełno wody, teraz jest sucha! Czyli poziom wód gruntowych jest  coraz mniejszy.

Układ płyt jak widać na zdjęciu przebiega w formule białe i czarne. Kontrastowość pozwala nam uzyskać ciekawe formy i ożywić nawierzchnię.

Pomału przybliżamy się do planowanego wyglądu podwórka przed domem Zeroenergetycznym Green Power.

Z wykorzystaniem płyt Maxima robimy obudowę stóp betonowych turbiny wiatrowej.

Nasze cieżarówki które biorą udział w każdym pokazie prac praktycznych wymagających cieżkiego sprzętu, tym razem sie zakopały. Jak trzeba ostro próć to raczej przodem nie tyłem!

Tak jak teraz! I gaz do dechy!

Ta bitwa z wjeżdaniem była spowodowana tym że musieliśmy dowieżć ziemię na tył budynku, gdzie robimy porządki.

Koparka pozwala nam uporządkować teren i otoczenie zaczyna zmieniać krajobraz z księżycowego na ogrodowe.

Płyty Maxima ułożone przed wejściem. W szczelinach pomiędzy nimi będzie wysypany żwir biały i czarny ( wymieszany ) 

Podłączenie korytka odpływowego rur spustowych z rurami odprowadzającymi wodę deszczową.

Rury odprowadzające wodę z systemów deszczowych budynku.

Wpinamy boczne odpływy i całośc kierujemy do studni rozsączających na obrzeżach działki. Oczywiście trzeba to jeszcze zakopać pod ziemią.

Rury koparka zakopie ze spadkiem w kierunku studni rosączającej.

Twórcy naszego projektu aranżacji kostki i elementów małej architektury wokół domu zeroenergetycznego.  Projektantka Marta Pryczkowska i menadżer d/s wsparcia sprzedaży firmy Libet - Kamil Drewczyński

 

Robimy wykop pod kanalizację burzową odprowadzającą wodę z dachu. W naszym przypadku jest to ponad 200 m2 powierzchni dachu płaskiego.

Łączymy dwa wpusty systemu rynnowego. 

Wykonaliśmy obudowę odciągów z turbiny wiatrowej  z wykorzystaniem płyt Maxima. Będziemy też musieli wykonać pokrywy studzienek, aby nikt nie wpadł do środka.

Nawozimy pospółkę, bo do słupa mamy zaprojektowaną ścieżkę ze Stream Line.

Studnie rozsączającą musimy obniżyć, tak abyśmy mogli na niej ułożyć płyty Maxima.

Docieliśmy płytę w miejscu posadowienia słupa lamp fotowoltaicznych.

Jak widać prace przy studni rozsączającej trwają pełną parą.

Studnia już obniżona i zamontowany jest właz żeliwny, teraz możemy układać płyty.

Układamy ścieżkę po której będziemy mogli dojść do turbiny.

Wyrównywanie podbudowy pod plyty Maxima. Te w kolorze białym trzeba układać z dbałością o to aby ich nie zabrudzić.

Przyjechały donice, mają wymiary 50x50x100 i każda waży 360 kg.

Ułożyliśmy płyty Maxima pod studnią rozsączającą, widoczny jest tylko właz żeliwny.

Układamy Krawento przy Stream Line.

Płyty są bardzo ciężkie, jedna waży prawie 100 kg.

Kula już wyładowana i czeka na ustawienie.

Wyładowaliśmy płyty z betonu, wykorzystamy je do wykonania elementów małej architektury.

W naszej aranżacji mamy osiem donic z czego pięć  dużych.

Układamy płyty Maxima.

Na układanej nawierzchni rozpoczynamy ustawianie donic oraz kul dekoracyjnych, które są elementami małej architektury. Wygladają bardzo dobrze i pozwalają nadać nawierzchni z kostki nowoczesnego modernistycznego wyglądu.

Fabrycznie zapakowana "kula" z betonu architektonicznego. Jej transport wymaga szczególnej staranności, rozerwane opakowanie fabryczne może doprowadzić do uszkodzenia kuli.

Elementy małej architektury z betonu, Będziemy montować je w nawierzchni z kostki Streamline.

Przygotowane do ustawienia donice z betonu, Każda donica waży 360 kg.

Transportujemy kulę z betonu w pobliże miejsca gdzie ma być ustawiona. Kula waży 670 kg. Jak upadnie na palce to będzie bolało.

Ustawiamy kulę przed wejściem. Wybraliśmy je jako elementy kontrastujące z bryłą budynku modernistycznego.

Pora na ustawienie małych donic. Tytaj temat jest łatwiejszy bo są stosunkowo lekkie.

Donica przyjeżdza na plac budowy na palecie oraz zafoliowana, tak aby nie doszło w trakcie transportu do uszkodzenia. Wypakowując ją musimy uważać.

Prace przygotawcze do układania białych płyt Maxima.

W firmie Libet dostępne są kruszywa dekoracyjne. W naszym przypadku korzystać będziemy z białych i czarnych kruszyw dekoracyjnych.

Zwir wysypujemy w szczeliny pomiędzy płytami Streamline. 

Miotła na tym etapie jest nieodzowna. Musimy też pamiętać o umyciu zarówno płyt jak i żwiru dekoracyjnego.

Myjemy zarówno kostkę, jak i kulę dekoracyjną z betonu architektonicznego.

Płukanie żwiru wsypanego pomiędzy przestrzenie płyt Maxima. 

Przycinanie Streamline już ułożonego. Przy cięciu mocno się kurzy, jeśli mamy blisko sąsiadów, musimy podłączyć do piły wodę za pomocą węża, wtedy nię będzie się kurzyć.

W międzyczasie przyjeżdzają małe donice.

Donice przed wejściem są ustawione w ilości trzech sztuk. Pierwsza jest transportowana na miejsce.

Ustawiamy pierwszą donicę, trzeba uważać aby jej nie przewrócić bo waży 360 kilogramów, może też przygnieść nieostrożnego robotnika.

Ustawiamy ostatnią donicę.

Ważne jest aby do samego końca donice były zapakowane, tak aby jej nie zabrudzić. Zdarza się że robotnik ma brudne ręce i łapie za donicę, wtedy może pozostać brudny, trudny do usunięcia ślad.

Zbliżamy się do efektu zaplanowanego przez projektantkę, brakuje tylko zwiru w kolorze białym, które jest wypełnieniem Stream Line.

Widoczne główna strefa komunikacji pieszej w domu ZEROenergetycznym Green Power. Elementy "zamykające" przestrzeń to donice. 

Nawierzchnia gotowa! Kostka uzupełniona o elementy małej architektury wygląda super! 

Nasze w sumie małe podwórko ( 400 m2 ) po zastosowaniu designerskiej kostki Stream Line zrobiło się bardzo duże! To pokazuje nam jak po zastosowaniu kostki zmienia się otoczenie wokół domu.

Widoczna część kostki zasypana białym kamieniem i część bez. Pole do aranżacji polega na tym że możemy zastosować ziemię do zasypki i np. posadzić trawę. Albo użyć innego materiału.

Widoczne donice zostały uzupełnione w aranżacji o płyty betonowe z betonu architektonicznego z oferty firmy Libet.

Jedna donica waży 380 kilogramów, musimy wiedzieć gdzie mają stać, bo ich póżniejsze przestawienie może być kłopotliwe. Musimy też pamietać aby nie ubrudzić donic w trakcie ustawiania.

Donice wypełniamy żwirem i na wiosnę zasadzimy w nich rośliny. 

Przed domem Zeroenergetycznym ustawiliśmy dwie kule z betonu. Jest to element o dużej wadze bo prawie 600 kilogramów ! 

Dekoracyjne kule są uzupełnieniem przestrzeni w naszej komunikacji pieszej.

 

Widoczna część aranżacji z miejscem zaprojektowanym na trawnik. Ze względu na porę pażdziernikową zasypiemy go ziemią, ale trawę posadzimy dopiero na wiosnę razem z roślinami doniczkowymi.

Aranżacja wygląda bardzo ładnie, w trawniku zamocowaliśmy też słup lampy fotowoltaicznej.

Widok na podwórze od strony donic.

Wykonaliśmy z płyt betonowych obudowy odciagów turbiny wiatrowej. Netypowe zastosowanie, ale jak widać bardzo dekoracyjne.

Widok cześci tarasowej od jadalni, zastosowaliśmy tutaj płyty z efektem sztucznej fugi, przestrzenie wokół płyt zasypaliśmy kruszywem w kolorze białym.

Widoczna część komunikacji z czarną elewacją sali wykładowej. Po ułożeniu kostki pomalowaliśmy cały budynek jeszcze raz. 

Na wykonaną nawierzchnię nie mogą wjeżdzać pojazdy o nacisku powyżej 10 ton. Na zdjęciu nasz redakcyjny bus.

Komunikacja piesza wokół wejścia do sali konferencyjnej jest uzupełniona o donice z betonu architektonicznego.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Pierwszy dzień prac praktycznych przy układaniu komunikacji pieszej i drogowej wokół domu Zeroenergetycznego

Wspólnie z firmą LIBET liderem rynku kostki betonowej, przygotowaliśmy założenia oraz projekt wykonawczy dedykowany dla domu Zeroenergetycznego Green Power. Głównym elementem koncepcji komunikacji była jak największe uzyskanie powierzchni biologicznie czynnej wokół domu.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Drugi dzień prac przy układaniu opaski wokół domu z kostki firmy LIBET

Ekipa wykonawcy zainstalowała się na placu budowy i ropoczeła prace praktyczne przy układaniu kostki. Prace rozpoczeliśmy od opaski wokół budynku czyli najdalszej cześci z naszego projektu wykonawczego. Na plac dotarły już wszystkie potrzebne materiały.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - kończymy opaski wokół domu Zeroenergetycznego, pora na cześć frontową przed budynkiem

Prace przy opasce wokół domu mamy w 70% zrobione, teraz bierzemy się za cześć placu przed domem i głównym wejściem. Wszytkie prace na razie idą sparwnie, oczywiście zasługa to profesjonalnej ekipy wykonawczej.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Korytujemy i przygotowujemy podbudowę przed domem Zeroenergetycznym Green Power

W ogromnym upale wybieramy humus przed domem i nawozimy pospółkę. Ze względu na fakt że będziemy tam mieli duży ruch kołowy musimy porządnie zagęścić podbudowę. Z drugiej strony domu kończymy układanie opaski.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Kontynuujemy prace przy układaniu Maximy i Stream Line na froncie domu Zeroenergetycznego

Prace przy układaniu kostki idą do przodu. Dwa wzory kostki, czyli Stream Line i płyty Maxima to wiodące elementy koncepcji przy tych pracach. Układamy też białe płyty Maxima które wymagają nienagannej czystości prac. Ubrudzone teraz będa musiały być wymienione.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Zebranie projektowo-konsultacyjne odnośnie prac wykonawczych, porównanie koncepcji z efektem

Jesteśmy w 60% zaawansowania prac wykonawczych. Na tym etapie musimy zrobić przerwę aby ocenić przygotowaną koncepcję i skonsultować się z Paniami Projektantkami oraz firmą Libet. 

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Kontynuujemy prace przy układaniu Maximy i Stream Line na froncie domu Zeroenergetycznego

Prace przy układaniu kostki powoli przechodzą w fazę najbardziej ulubioną przez inwestorów, czyli zaczyna być widać efekt założony w projekcie. 

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Elementy małej architektury z betonu w domu Zeroenergetycznym

Prace przy nawierzchni są uzupełniane o elementy małej architektury firmy Libet wykonane z betonu architektonicznego. Są to donice oraz elementy w kształcie kuli.

Układamy kostkę brukową firmy LIBET wokół domu Zeroenergetycznego Green Power - Prace przy nawierzchni z firmy Libet zakończone!

Po kilku dniach ciężkiej pracy pora na ocenę osiągnietego efektu! Nam się bardzo podoba!

1/14

Na gali otwarcia zawitał sam właściciel firmy Jaga kultowy Jan Criters, który zasłynął z wielu kultowych instalacji artystycznych oraz niezwykle designerskich wzorów grzejników.

Dostaliśmy zaproszenie na otwarcie salonu Grzejników firmy Jaga, lidera w innowacyjnych energooszczędnych i designerskich grzejnikach. 

Na gali było mnóstwo gości, którzy bawili się przy muzyce zespołu Odział Zamknięty!

Otwarcie salonu grzejników Jaga - Otwarcie salonu grzejników Jaga

Partner domu Zeroenergetycznego Green Power zaprosił nas na otwarcie swojego salonu w Warszawie na Saskiej Kępie. Byliśmy i czekoladę jedliśmy!

1/0
1/29

Przyjechało szkło na balkony, wykonawca firma AB Glass, przygotowała i zamontowała je. Dostawcą szkła jest firma Guardian.

Dalszy ciąg montażu szkła balkonowego

Montujemy szkło na balkonach w domu Zeroenergetycznym - Specjalne słoneczne szkło na balkonach domu Zeroenergetycznego

Montujemy szkło klejone na balkonach domu Zeroenergetycznego, specjalnie przygotowane szkło słoneczne ma wspomagać zielone ściany domu Zeroenergetycznego.

Montujemy szkło na balkonach w domu Zeroenergetycznym - Montaż szkła na balustradach balkonowych

Dalszy ciąg montażu szkła w domu Zeroenergetycznym Green Power

1/19

Montaż zielonej ściany w domu Zeroenergetycznym opiera się na systemie Pixel Garden.

Jesteśmy w połowie montażu zielonej ściany na dole domu Zeroenergetycznego. Teraz montujemy pixele.

Montujemy zieloną ścianę w domu Zeroenergetycznym Green Power - Prace przy montażu pierwszej zielonej ściany z Pixeli firmy Garden

Od frontu domu Zeroenergetycznego montujemy zieloną ścianę z elementów systemowych firmy Garden Spot, montażu dokonuje wyspecjalizowana firma Pana Benedykta z firmy Architektura Krajobrazu.

Montujemy zieloną ścianę w domu Zeroenergetycznym Green Power - Montaż zielonej ściany w domu Zeroenergetycznym

Drugi dzień montażu zielonej ściany w domu Zeroenergetycznym Green Power.

Wybierz dzień z budowy domu pasywnego
Wybierz etap budowy domu pasywnego